• Data: 2026-07-19 • Autor: Katarzyna Bereda
Remont domu teściów za ich zgodą nie daje automatycznie udziału w nieruchomości ani gwarancji zwrotu wszystkich wydatków. Roszczenie może jednak powstać, jeżeli małżonkowie wykażą podstawę rozliczenia, źródło finansowania oraz korzyść pozostającą po stronie właścicieli.
Kluczowe jest ustalenie, czy strony zawarły umowę, korzystanie z domu miało charakter użyczenia, czy po ustaniu rodzinnego porozumienia doszło do bezpodstawnego wzbogacenia. Od tej kwalifikacji zależą wysokość roszczenia, termin przedawnienia i osoby zobowiązane do zapłaty.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
Nie zawsze. Zgoda właścicieli na wykonanie łazienki, kuchni, instalacji lub innych prac jest ważnym dowodem, ale sama w sobie nie przesądza jeszcze, że teściowie zobowiązali się oddać wszystkie wydane pieniądze. Nie powoduje również powstania współwłasności domu. Udział w nieruchomości można nabyć co do zasady tylko na podstawie odpowiedniej czynności prawnej, na przykład umowy darowizny albo sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego.
W opisanej sytuacji należy przede wszystkim odtworzyć rodzinne ustalenia: czy remont miał być odpłatny, czy miał stanowić cenę za wieloletnie bezpłatne zamieszkiwanie, czy rodzice obiecywali przeniesienie własności, czy też strony zakładały wspólne korzystanie z wyremontowanej części domu przez wiele lat. Od odpowiedzi na te pytania zależy właściwa podstawa prawna roszczenia.
Roszczenie kieruje się zasadniczo przeciwko właścicielowi lub właścicielom nieruchomości, którzy uzyskali korzyść z nakładów. Dlatego przed wystąpieniem z żądaniem trzeba sprawdzić aktualny stan księgi wieczystej oraz ustalić, kto był właścicielem w czasie remontu i kto pozostaje wzbogacony w chwili rozliczenia.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie ma jednej podstawy prawnej właściwej dla każdego remontu wykonanego w domu rodziców lub teściów. Sąd powinien najpierw ustalić, jaki stosunek prawny łączył strony. Dopiero gdy nie da się rozliczyć nakładów na podstawie umowy albo przepisów regulujących korzystanie z rzeczy, można sięgać do bezpodstawnego wzbogacenia.
1. Umowa dotycząca remontu lub zwrotu kosztów
Jeżeli właściciele zobowiązali się zwrócić określoną część wydatków, przenieść udział w nieruchomości albo rozliczyć inwestycję przy wyprowadzce, w pierwszej kolejności stosuje się treść tego porozumienia. Umowa nie zawsze musi być pisemna, lecz ustne ustalenia są znacznie trudniejsze do udowodnienia. Pomocne mogą być wiadomości, e-maile, przelewy opisane jako remont, wspólne kosztorysy i zeznania osób obecnych przy rozmowach.
2. Użyczenie części domu
Bezpłatne udostępnienie piętra domu rodzinie często może zostać zakwalifikowane jako użyczenie. Zgodnie z art. 713 Kodeksu cywilnego biorący do używania ponosi zwykłe koszty utrzymania rzeczy. Jeżeli dokonuje innych wydatków lub nakładów, odpowiednio stosuje się przepisy o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia. Znaczenie ma więc między innymi to, czy prace były uzasadnione, zgodne z interesem i prawdopodobną wolą właścicieli oraz czy właściciele wyraźnie je akceptowali.
3. Roszczenia posiadacza o zwrot nakładów
Art. 226 Kodeksu cywilnego reguluje roszczenia samoistnego posiadacza, czyli osoby, która włada rzeczą jak właściciel. Nie można automatycznie uznać za posiadacza samoistnego małżonków, którzy wiedzą, że dom należy do rodziców i mieszkają w nim za ich zgodą. Taka sytuacja częściej wskazuje na posiadanie zależne albo użyczenie. Art. 230 pozwala odpowiednio stosować przepisy o rozliczeniach z posiadaczem zależnym tylko wtedy, gdy z przepisów regulujących dany stosunek nie wynika co innego.
4. Bezpodstawne wzbogacenie
Jeżeli nie ma umowy ani szczególnej podstawy rozliczenia, możliwe jest powołanie się na art. 405 Kodeksu cywilnego. Właściciel, który bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, powinien wydać korzyść, a gdy nie jest to możliwe – zwrócić jej wartość. W niektórych sprawach zastosowanie może mieć również art. 410 § 2, zwłaszcza gdy nakłady były dokonywane dla określonego celu rodzinnego, na przykład trwałego wspólnego zamieszkiwania, a cel ten następnie odpadł lub nie został osiągnięty.
Zobacz również: podobne problemy powstają przy rozliczeniach po rozstaniu partnerów, gdy jedna osoba finansowała nieruchomość należącą do drugiej.
Nie należy zakładać, że sąd zasądzi sumę wszystkich faktur. Wartość roszczenia zależy od podstawy prawnej i ustalonego stanu faktycznego. Przy bezpodstawnym wzbogaceniu granicę odpowiedzialności wyznacza co do zasady rzeczywista korzyść właściciela oraz zubożenie osoby finansującej. Jeżeli te wartości są różne, roszczenie nie powinno przekraczać niższej z nich.
W praktyce bada się między innymi:
Przy większym sporze wysokość korzyści zwykle ustala biegły z zakresu budownictwa lub wyceny nieruchomości. Nie powinno się utożsamiać wzrostu wartości domu z całym wzrostem cen rynkowych w danym okresie. Trzeba wyodrębnić wpływ konkretnych prac od zmian koniunktury na rynku nieruchomości.
Trzeba ustalić, z jakiego majątku pochodziły pieniądze. Jeżeli remont opłacano z wynagrodzeń uzyskiwanych w czasie trwania wspólności ustawowej, wierzytelność o zwrot może należeć do majątku wspólnego małżonków. Bezpiecznym rozwiązaniem jest wówczas wspólne skierowanie wezwania do zapłaty i wspólne dochodzenie roszczenia.
Jeżeli część wydatków pochodziła z majątku osobistego jednego małżonka, na przykład ze środków otrzymanych w darowiźnie tylko przez niego albo pochodzących ze sprzedaży jego majątku osobistego, trzeba to wyraźnie wykazać. Sam fakt, że faktura została wystawiona na jednego małżonka, nie zawsze przesądza o źródle finansowania.
Ruchome przedmioty kupione przez małżonków, takie jak wolnostojące meble, telewizor, pralka lub lodówka, co do zasady pozostają ich własnością i mogą zostać zabrane, o ile nie zostały darowane właścicielom domu. Warto zachować dowody zakupu i numery seryjne.
Inaczej ocenia się elementy trwale połączone z budynkiem, których odłączenie powodowałoby uszkodzenie albo istotną zmianę rzeczy, na przykład instalacje, płytki, tynki, część zabudowy lub urządzenia wbudowane na stałe. Takie elementy mogą stać się częściami składowymi nieruchomości, a ich wartość rozlicza się w ramach nakładów. Nie należy samodzielnie demontować ich w sposób powodujący szkodę bez wcześniejszego porozumienia z właścicielami.
Przed wysłaniem wezwania warto wykonać następujące czynności:
Jeżeli strony chcą uniknąć procesu, mogą zawrzeć ugodę określającą kwotę, raty, termin wyprowadzki, zasady zabrania wyposażenia i wzajemne zrzeczenie się dalszych roszczeń. Przy wysokiej wartości sporu ugoda powinna zostać sprawdzona przez prawnika.
Termin przedawnienia zależy od kwalifikacji prawnej. Jeżeli rozliczenie następuje na podstawie użyczenia, art. 719 Kodeksu cywilnego przewiduje roczny termin dla roszczenia biorącego do używania o zwrot nakładów, liczony od dnia zwrotu rzeczy. Przy roszczeniach posiadacza z art. 226 w związku z art. 229 również występuje roczny termin od zwrotu rzeczy.
Jeżeli podstawą jest bezpodstawne wzbogacenie i nie ma przepisu szczególnego, co do zasady stosuje się ogólny sześcioletni termin z art. 118 Kodeksu cywilnego. Początek biegu terminu wymaga jednak ustalenia, kiedy roszczenie mogło stać się wymagalne, zwłaszcza gdy nakłady były dokonywane przez wiele lat w ramach rodzinnego porozumienia. Dla starszych roszczeń znaczenie mogą mieć również przepisy przejściowe dotyczące zmiany terminów przedawnienia.
Wezwanie do zapłaty samo w sobie nie przerywa biegu przedawnienia. Dlatego przy zbliżającym się terminie nie należy ograniczać się do korespondencji, lecz trzeba rozważyć czynność, która zgodnie z prawem wpływa na bieg przedawnienia, na przykład wniesienie pozwu lub wszczęcie mediacji.
Najbezpieczniej zawrzeć pisemną umowę jeszcze przed rozpoczęciem prac. Powinna określać właścicieli nieruchomości, zakres inwestycji, źródła finansowania, sposób wyceny nakładów, termin i zasady zwrotu, skutki wyprowadzki oraz to, czy w zamian ma zostać przeniesiony udział w nieruchomości.
Jeżeli inwestujący ma już udział w domu, potrzebne są odmienne zasady dotyczące zgody na prace i zabezpieczenia nakładów współwłaściciela. Gdy rodzina rozważa trwałe przekazanie domu lub zapewnienie mieszkania na przyszłość, warto porównać skutki takich rozwiązań jak darowizna lub dożywocie.
Ustna obietnica w rodzaju „kiedyś dom będzie wasz” nie zastępuje aktu notarialnego i nie gwarantuje przeniesienia własności. Przy kosztownym remoncie brak dokumentów jest jednym z najczęstszych źródeł późniejszych sporów rodzinnych.
Poniższe sytuacje pokazują, dlaczego sama wysokość wydatków nie przesądza jeszcze o wyniku rozliczenia.
Małżonkowie przez osiem lat mieszkali bez czynszu na piętrze domu rodziców męża. Za zgodą właścicieli wykonali łazienkę, wymienili instalację elektryczną i położyli podłogi. Nie zawarto umowy o zwrocie kosztów. Po wyprowadzce przedstawili faktury na 160 000 zł. W sporze trzeba ustalić, jaki stosunek łączył strony, o ile prace zwiększyły wartość domu, jaki był stopień ich zużycia oraz czy bezpłatne korzystanie miało stanowić uzgodniony ekwiwalent części nakładów. Sama suma faktur nie przesądza o należnej kwocie.
Rodzice żony podpisali z małżonkami porozumienie, w którym zgodzili się zwrócić 70% udokumentowanych kosztów rozbudowy po zakończeniu prac. Po wykonaniu inwestycji odmówili zapłaty. W tej sytuacji podstawą żądania jest przede wszystkim umowa, a nie automatycznie art. 226 Kodeksu cywilnego. Kluczowe będą postanowienia porozumienia, dowody poniesienia wydatków i ustalenie, czy prace wykonano zgodnie z uzgodnionym zakresem.
Córka sfinansowała ocieplenie i wymianę dachu w domu rodziców, zakładając, że otrzyma nieruchomość w darowiźnie. Rodzice akceptowali inwestycję, ale aktu notarialnego nie zawarto, a dom przekazali później innemu dziecku. Ocena roszczenia wymaga ustalenia, czy istniało wiążące porozumienie, wobec kogo powstało roszczenie oraz jaka korzyść pozostała po stronie właściciela. Obietnica przyszłej darowizny nie przeniosła własności, lecz może być istotnym dowodem celu, dla którego poniesiono wydatki.
Nie przesądza o wygranej, ale jest ważnym dowodem. Trzeba dodatkowo wykazać podstawę rozliczenia, finansowanie prac, zakres korzyści właścicieli oraz brak okoliczności wskazujących, że wydatki były darowizną albo uzgodnioną ceną za korzystanie z domu.
Nie zawsze. Przy bezpodstawnym wzbogaceniu znaczenie ma rzeczywiste wzbogacenie właściciela, a przy innych podstawach prawnych zakres zwrotu określają właściwe przepisy lub umowa. Faktury dowodzą wydatku, ale nie muszą odpowiadać aktualnej wartości nakładów.
Nie. Nawet bardzo wysoki nakład nie powoduje automatycznego nabycia udziału w nieruchomości. Do przeniesienia własności potrzebna jest umowa w formie aktu notarialnego albo inna szczególna podstawa przewidziana prawem.
Mogą podnieść taki argument, ale muszą wykazać, że właśnie tak strony się umówiły albo że z całokształtu okoliczności wynika taki sposób rozliczenia. Sąd oceni długość zamieszkiwania, ponoszone opłaty, treść rozmów i zachowanie stron.
Nie, lecz utrudnia dowodzenie. Można korzystać z przelewów, umów z wykonawcami, zdjęć, wiadomości, dokumentacji budowlanej, zeznań świadków oraz opinii biegłego. Trzeba jednak możliwie precyzyjnie wykazać zakres i finansowanie prac.
Jeżeli termin zapłaty nie wynika z umowy, świadczenie powinno zostać spełnione niezwłocznie po skutecznym wezwaniu dłużnika. W praktyce odsetek za opóźnienie żąda się po upływie terminu wskazanego w prawidłowo doręczonym wezwaniu, z uwzględnieniem charakteru i wysokości roszczenia.
Osoby, które sfinansowały remont domu teściów, mogą mieć roszczenie o zapłatę, ale nie powstaje ono automatycznie i nie zawsze obejmuje wszystkie wydatki. Najważniejsze jest ustalenie treści rodzinnego porozumienia, charakteru korzystania z domu, źródła pieniędzy oraz wartości korzyści pozostającej po stronie właścicieli.
W opisanym przypadku zgoda rodziców na remont, plan wieloletniego zamieszkiwania oraz wykonanie nowych pomieszczeń przemawiają za dokładnym zbadaniem roszczenia. Przed wyprowadzką warto sporządzić dokumentację, ustalić listę ruchomości, sprawdzić terminy przedawnienia i skierować do właścicieli precyzyjne wezwanie do zapłaty.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku przystąpiła do egzaminu zawodowego, uzyskując jeden z najlepszych wyników w izbie zielonogórskiej i w konsekwencji kończąc aplikację adwokacką z wyróżnieniem. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, cywilnym, zobowiązaniach, prawie spadkowym, prawie gospodarczym i spółkach prawa handlowego.
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika