• Data: 2026-07-20 • Autor: Karolina Grygorcewicz
Geodeta może wznowić zniszczone, uszkodzone lub przesunięte znaki graniczne tylko wtedy, gdy istnieją wiarygodne materiały pozwalające odtworzyć ich pierwotne położenie. Nie jest to procedura służąca do ustalania nowej granicy ani rozstrzygania sporu między sąsiadami.
Wyjaśniamy, czym różni się wznowienie znaków od wyznaczenia punktów granicznych, jak przebiegają czynności geodety i dlaczego wartość 0,10 m nie oznacza dopuszczalnego przesunięcia granicy.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
W języku potocznym mówi się często o „wznowieniu granic działki”, jednak art. 39 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne posługuje się dwoma dokładniejszymi pojęciami. Wznowienie znaków granicznych dotyczy znaków, które wcześniej prawidłowo ustalono i umieszczono w terenie, lecz zostały przesunięte, uszkodzone albo zniszczone. Wyznaczenie punktów granicznych dotyczy natomiast punktów ujawnionych wcześniej w ewidencji gruntów i budynków, które nie były dotąd utrwalone znakiem albo nie są widoczne w terenie.
W obu przypadkach geodeta odtwarza istniejące położenie punktu na podstawie materiałów źródłowych. Nie tworzy nowej granicy, nie poprawia jej według aktualnego sposobu użytkowania gruntu i nie rozstrzyga, komu należy się sporny pas ziemi. Gdy dokumentacja nie pozwala jednoznacznie odtworzyć położenia punktów albo sąsiedzi spierają się o sam przebieg granicy, potrzebna może być procedura rozgraniczenia działki lub właściwe postępowanie sądowe.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawą wznowienia nie jest samo ogrodzenie, sposób koszenia gruntu ani ustne wskazanie właściciela. Decydujące są materiały państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, które umożliwiają odtworzenie pierwotnego położenia punktów. Mogą to być w szczególności wcześniejsze operaty techniczne, szkice graniczne, protokoły, wykazy współrzędnych, dane pomiarowe oraz dokumentacja sporządzona przy rozgraniczeniu, podziale, scaleniu lub innych pracach geodezyjnych.
Księga wieczysta, akt notarialny lub decyzja administracyjna potwierdzają stan prawny nieruchomości, lecz najczęściej nie zawierają danych technicznych wystarczających do umiejscowienia punktu w terenie. Geodeta analizuje więc zarówno dane o podmiotach i stanie prawnym, jak i przede wszystkim dokumentację geodezyjną pozwalającą wykonać obliczenia i pomiar.
Wykonawca zgłasza pracę geodezyjną właściwemu staroście lub prezydentowi miasta na prawach powiatu, pobiera materiały zasobu, ocenia ich przydatność, wykonuje czynności terenowe, a następnie przekazuje wyniki do weryfikacji i przyjęcia do zasobu. Nie jest potrzebna odrębna „zgoda urzędu” na samo wznowienie, lecz praca podlega ustawowej procedurze zgłoszenia i przekazania wyników.
Inne zasady obowiązują w formalnym postępowaniu rozgraniczeniowym. Podstawy ustalania przebiegu granic w tym postępowaniu określa między innymi § 3 rozporządzenia w sprawie rozgraniczania nieruchomości. Nie należy jednak automatycznie przenosić całej procedury rozgraniczeniowej na techniczne wznowienie znaków z art. 39 ustawy.
Zlecenie składa się wykonawcy prac geodezyjnych, a pracą kieruje geodeta posiadający odpowiednie uprawnienia zawodowe. Po analizie materiałów geodeta ustala, czy da się wiarygodnie odtworzyć pierwotne położenie znaków lub punktów. Jeżeli dokumenty są wystarczające, wyznacza termin czynności na gruncie i zawiadamia zainteresowane strony.
Zawiadomienie należy doręczyć za zwrotnym poświadczeniem odbioru nie później niż 7 dni przed terminem czynności. Powinno ono zawierać informację o skutkach niestawiennictwa. Nieusprawiedliwiona nieobecność prawidłowo zawiadomionej strony nie wstrzymuje czynności. Przy usprawiedliwionej nieobecności geodeta wstrzymuje czynności do ustania przeszkody lub ustanowienia pełnomocnika, jednak nie dłużej niż na miesiąc.
W terenie geodeta wskazuje odtworzone położenie punktów, stabilizuje je znakiem granicznym albo odpowiednio markuje, wykonuje kontrolny pomiar sytuacyjny i sporządza szkic. Samo okazanie punktu nie wymaga zgodnego oświadczenia sąsiadów, ponieważ położenie ma wynikać z wiarygodnej dokumentacji. Jeżeli jednak ujawni się rzeczywisty spór, geodeta nie może zastąpić organu rozgraniczeniowego ani sądu.
Z czynności sporządza się protokół wznowienia znaków granicznych albo wyznaczenia punktów granicznych. Obowiązujące standardy techniczne wymagają, aby dokument zawierał między innymi oznaczenie zgłoszenia pracy, obręb i numery działek, dane oraz numer uprawnień geodety, podstawę prawną, wykaz wykorzystanych dokumentów, dane właścicieli lub innych uprawnionych podmiotów, oznaczenia punktów, sposób ich stabilizacji lub markowania, oświadczenia uczestników, szkic oraz podpisy. Jeżeli ktoś odmawia podpisu albo nie może go złożyć, przyczynę odnotowuje się w protokole.
Protokół dokumentuje wykonane czynności techniczne, ale nie jest decyzją administracyjną ustalającą nową granicę i sam nie przenosi własności gruntu. Nie zastępuje także wyroku ani ugody rozstrzygającej spór. Gdy po wznowieniu sąsiad przesuwa znak, stawia płot po niewłaściwej stronie albo zajmuje część gruntu, powstaje odrębny problem, jakim jest naruszenie granicy działki.
Nie istnieje ogólna zasada, zgodnie z którą geodeta może przesunąć granicę o 10 cm lub o inną z góry określoną wartość. W przepisach technicznych występuje wartość 0,10 m, ale dotyczy ona wymaganej dokładności określenia położenia szczegółów terenowych I grupy, do których należą znaki i punkty graniczne. Jest to parametr jakości pomiaru względem osnowy geodezyjnej lub pomiarowej, a nie tolerancja zmieniająca zasięg prawa własności.
Także przepis o średnim błędzie położenia punktów pomiarowej osnowy poziomej, który nie może przekraczać 0,10 m względem poziomej osnowy geodezyjnej, opisuje dokładność konstrukcji pomiarowej. Nie daje podstawy do dowolnego wyboru miejsca znaku w promieniu 10 cm. Geodeta powinien odtworzyć punkt zgodnie z danymi źródłowymi i udokumentować zastosowaną metodę oraz wyniki.
Różnica między ogrodzeniem a odtworzonym punktem może wynikać z błędnego ustawienia płotu, niedokładności dawnych materiałów, przemieszczenia znaku albo długotrwałego korzystania z pasa gruntu przez sąsiada. Każda z tych sytuacji wymaga osobnej oceny. Wieloletnie władanie cudzym gruntem może dodatkowo rodzić spór o zasiedzenie pasa przy granicy, czego geodeta nie rozstrzyga podczas wznowienia.
Jeżeli materiały zasobu nie pozwalają odtworzyć pierwotnego położenia punktu, wznowienie w trybie art. 39 nie powinno służyć do „dopasowania” granicy do ogrodzenia albo aktualnego użytkowania. Trzeba wtedy ustalić, czy możliwe jest przeprowadzenie czynności dotyczących ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych, czy potrzebne jest rozgraniczenie nieruchomości, postępowanie o własność lub wydanie części nieruchomości, albo inna droga sądowa.
Przy wyborze trybu znaczenie ma to, czy strony kwestionują tylko prawidłowość pomiaru, czy też spierają się o stan prawny i własność konkretnego pasa gruntu. Sam koszt kolejnego pomiaru nie rozwiąże sporu prawnego, jeżeli jego źródłem jest zasiedzenie, niezgodność księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym albo odmienne tytuły własności.
Poniższe sytuacje pokazują, kiedy wznowienie lub wyznaczenie punktów jest właściwe, a kiedy potrzebna jest inna procedura.
Podczas przebudowy drogi koparka zniszczyła betonowy znak graniczny. W zasobie znajduje się wcześniejszy operat z pomiarami i współrzędnymi pozwalającymi jednoznacznie odtworzyć punkt. Geodeta zawiadamia właścicieli sąsiednich działek, wznawia znak w pierwotnym położeniu, wykonuje pomiar kontrolny i sporządza protokół.
W ewidencji widnieją współrzędne punktu granicznego ustalonego przy dawnym podziale działki, lecz w terenie nigdy nie osadzono trwałego znaku. W takiej sytuacji geodeta nie „wznawia” nieistniejącego znaku, lecz wyznacza ujawniony wcześniej punkt graniczny, stosując odpowiednio zasady z art. 39 ustawy.
Dwa stare operaty zawierają sprzeczne dane, a każdy z sąsiadów wskazuje inny przebieg granicy. Geodeta nie powinien wybierać jednej wersji tylko dlatego, że odpowiada aktualnemu płotowi. Należy ustalić właściwy tryb, najczęściej rozgraniczenie nieruchomości lub postępowanie sądowe, w którym spór zostanie formalnie rozstrzygnięty.
Nie. Musi zostać prawidłowo zawiadomiony o terminie czynności, ale jego nieusprawiedliwiona nieobecność nie wstrzymuje pracy geodety. Sprzeciw sąsiada nie uprawnia jednak geodety do rozstrzygnięcia sporu prawnego.
Nie. Wartość 0,10 m opisuje wymaganą dokładność techniczną pomiaru punktów granicznych, a nie dopuszczalne przesunięcie granicy własności.
Nie. Protokół dokumentuje czynności geodezyjne. Sam nie przenosi własności i nie zastępuje decyzji, ugody ani orzeczenia sądu rozstrzygającego spór o granicę lub własność.
Nie ma wtedy podstaw do prostego wznowienia znaku w trybie art. 39. Trzeba ocenić możliwość zastosowania innej procedury geodezyjnej, rozgraniczenia nieruchomości albo postępowania sądowego.
Nie, jeżeli ogrodzenie nie odpowiada wiarygodnym materiałom źródłowym. Płot może być szczegółem pomocniczym, ale sam nie stanowi wystarczającej podstawy do wznowienia znaku ani ustalenia prawa własności.
Wznowienie znaków granicznych jest czynnością techniczną opartą na wcześniejszym, udokumentowanym położeniu punktów. Geodeta analizuje materiały zasobu, zawiadamia zainteresowane strony, odtwarza punkty, wykonuje pomiar i sporządza protokół. Nie może jednak ustalić nowej granicy ani rozstrzygnąć sporu o własność. Wartość 0,10 m odnosi się do dokładności pomiarowej i nie stanowi prawnego marginesu przesunięcia granicy.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Karolina Grygorcewicz
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego w Szczecinie. Ukończyła aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Zielonej Górze. Specjalizuje się głównie w prawie pracy, gospodarczym, rodzinnym i opiekuńczym i cywilnym. Obecnie prowadzi także własną kancelarię adwokacką w Szczecinie.
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika