• Data: 2025-07-01 • Autor: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Gmina przebudowuje drogę gminną, zmieniając typ nawierzchni na asfalt. Z projektu wynika, że droga zostanie poszerzona o 0,5 metra do 0,75 metra z każdej strony z gruntów prywatnym. W niektórych miejscach kamień graniczny przebiega na środku projektowanej drogi. Długość przebudowywanego odcinka to ok. 800 m. Gmina ma już projekt i wyłonionego w przetargu wykonawcę. Wprawdzie prace jeszcze się nie rozpoczęły, ale wykonawca ma na realizację inwestycji 6 miesięcy. Tymczasem ja nie zgadzam się na bezprawne zawłaszczenie mojego terenu. Informowałem gminę, że trzeba będzie wykupić ode mnie pas pod drogę. Nie otrzymałem żadnego zawiadomienia z gminy o planowanych pracach, nikt się ze mną nie kontaktował. O remoncie dowiedziałem się „pocztą pantoflową” i nie wiem nawet, czy wydano jakieś decyzje administracyjne. Podkreślam – jestem otwarty na odsprzedaż gruntu, ale nie życzę sobie samowoli nawet w wykonaniu gminy. Czy istnieje możliwość zatrzymania budowy na tym etapie? Gdzie takie bezprawne działania zgłosić, aby je zatrzymać do czasu uregulowania granic? Czy pozostało mi już tylko ubieganie się o odszkodowanie po zrealizowanej przebudowie? Przesyłam link do informacji o przetargu.
.jpg)
Inwestycja gminna powinna być realizowana w liniach rozgraniczających działki gminne. Wejście z inwestycją na teren prywatny wymaga uzyskania stosownych zgód właścicieli takich działek. Nadto jedną z pierwszych pozycji w przedmiarze robót wymieniono roboty pomiarowe przy liniowych robotach ziemnych – trasa drogi w terenie równinnym.
Dodam, że dla opisanej inwestycji dokonano zgłoszenia robót, a co za tym idzie, gdyby faktycznie droga przebiegała przez działki osób prywatnych, tak jak wskazałam, do zgłoszenia należałoby dołączyć oświadczenia o prawie do dysponowania takimi nieruchomościami na cele budowlane, a tym samym Pan musiałby wcześniej podpisać stosowne oświadczenie.
Jeżeli jednak w terenie jest konflikt co do przebiegu działek gminnych, na których usytuowana jest droga i granica między działką prywatną a działką drogową przebiega przez środek wytyczonej drogi, wskazane byłoby przed rozpoczęciem realizacji inwestycji wyjaśnienie przebiegu granicy działek, ewentualne ich wydzielenie, skoro Pan jest otwarty na propozycje odsprzedaży fragmentu działki.
Jednocześnie wskazuję, że kwestie podziałowe winne zostać wykonane przed faktyczną realizacją inwestycji. W tym celu rekomenduję niezwłoczny kontakt z gminą jako inwestorem celem uzyskania informacji, na jakim etapie jest kwestia regulacji granicy i faktycznego przebiegu drogi w terenie. Skoro w dokumentacji projektowej jest przewidziane zgłoszenie robót budowlanych, oznacza to, że wydzielenie ewentualnych działek pod poszerzenie drogi nie nastąpi w trybie specustawy drogowej.
Ponadto, gdyby podział miał być dokonany w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wtedy podział byłby możliwy na wniosek właściciela. Z opisu zaś wynika, że takiego wniosku Pan nie składał.
Podsumowując, w pierwszym kroku koniecznie powinien Pan skontaktować się z gminą celem ustalenia kwestii przebiegu drogi przez Pana działkę. W zależności od uzyskanej odpowiedzi będzie można zaproponować i podjąć kroki adekwatne do ustalonej sytuacji. Skoro bowiem ze stanu faktycznego nie wynika, aby to było wywłaszczenie w trybie specustawy drogowej, każdy inny podział powinien nastąpić przed realizacją inwestycji. Bowiem gmina nie ma prawa zabrać działki należącej do osoby prywatnej bez jej zgody na budowę drogi ani na jakikolwiek inny cel. Zaś gdyby zdarzyła się taka sytuacja, winno być to uznane za samowolę budowlaną ze strony gminy jako inwestora.
Nieoczekiwane poszerzenie
Pan Andrzej, właściciel działki przy lokalnej drodze, pewnego ranka zauważył geodetów oznaczających nową linię drogi. Okazało się, że gmina planuje poszerzenie jezdni, wchodząc na jego teren. Nie otrzymał żadnej informacji ani propozycji wykupu gruntu. Po interwencji w urzędzie gminy usłyszał, że"to drobna zmiana". Dopiero po formalnym wezwaniu do uregulowania sprawy gmina zgodziła się na negocjacje.
Remont bez zgody właściciela
Pani Katarzyna dowiedziała się od sąsiada, że gmina rozpoczęła przebudowę drogi, w tym części jej działki. Bez zgody właścicieli i bez uregulowania granic zerwano ogrodzenie i utwardzono pobocze. Złożyła skargę do nadzoru budowlanego, co tymczasowo wstrzymało prace, a ostatecznie doprowadziło do odszkodowania za zajęty teren.
Nielegalne użytkowanie gruntu
Pan Marek zorientował się, że nowa nawierzchnia drogi została ułożona częściowo na jego działce. Nie został poinformowany ani o inwestycji, ani o zmianie granic. Po zakończeniu prac gmina uznała, że"tak już zostało" i nie planuje wypłaty rekompensaty. Dopiero po skierowaniu sprawy do sądu udało się uzyskać odszkodowanie oraz odkupienie zajętego fragmentu działki.
Gmina nie ma prawa ingerować w prywatne grunty bez zgody właściciela i odpowiednich procedur prawnych. Jeśli inwestycja drogowa narusza Twoją własność, warto jak najszybciej skontaktować się z urzędem, sprawdzić dokumentację i podjąć odpowiednie kroki prawne. W przeciwnym razie pozostanie jedynie dochodzenie odszkodowania po fakcie, co może być długotrwałym procesem.
Potrzebujesz pomocy prawnej w sprawie bezprawnego zajęcia Twojej działki przez gminę? Oferujemy profesjonalne porady online oraz przygotowanie skutecznych pism urzędowych, które pomogą Ci zabezpieczyć swoje prawa. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem.
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - Dz.U. 1997 nr 115 poz. 741
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie gospodarczym, prawie pracy, prawie zamówień publicznych, a także w prawie konsumenckim i prawie administracyjnym. Obecnie prowadzi własną kancelarię radcowską oraz obsługuje spółki i instytucje państwowe.
Zapytaj prawnika