• Data: 2026-01-02 • Autor: Katarzyna Bereda
Od trzydziestu lat użytkujemy działkę w ustalonych geodezyjnie granicach. Tuż przy granicy posadziliśmy wiele lat temu żywopłot z cisów. Jest on regularnie przycinany tak, aby nie przechodził na sąsiednią działkę. Ta sąsiednia nieruchomość długo była niezabudowana, ale od niedawna stoi tam dwa domy dwurodzinne i mamy nowych sąsiadów. Teren w ich stronę się obniża w taki sposób, że budynek jest o ponad metr niżej niż poziom granicy z nami, a działka jest mała. Nowi mieszkańcy żądają obcięcia, a najlepiej zlikwidowania tego żywopłotu. Czy musimy to zrobić? Co mówią przepisy? Prawdę mówią nie rozumiem, co im szkodzi zielony, zadbany żywopłot.
.jpg)
Jeżeli zielony żywopłot jest niższy niż 2,20 m, to uważam, że roszczenie sąsiadów nie jest zasadne. Chociaż jeżeli powołają się na immisje, będzie musiał o tym rozstrzygnąć sąd. W mojej ocenie, jeżeli krzewy nie są wyższe niż wymienione 2,20 i znajdują się na Pani nieruchomości, ich roszczenie nie będzie uzasadnione.
Zgodnie z treścią art. 144 Kodeksu cywilnego (K.c.): Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.
Przepis art. 144 K.c. dotyczy wspomnianych immisji, powszechnie określanych mianem pośrednich. Tradycyjnie immisje dzieli się na pośrednie i bezpośrednie, a wyodrębnia się także inne niż immisje naruszenia prawa własności.
Immisja polega na zachowaniu (działaniu, zaniechaniu) na nieruchomości wyjściowej, przy czym skutki tego zachowania rozpoczynają się na nieruchomości wyjściowej i przechodzą na nieruchomości sąsiednie. Kryterium dla ustalenia zgodnego z prawem poziomu immisji jest ich przeciętna miara. Poziom przeciętnej miary ocenia się na podstawie przeznaczenia nieruchomości (w aktach ogólnych – typu plan miejscowy, jak i indywidualnych – typu decyzje o warunkach zabudowy lub o lokalizacji inwestycji celu publicznego) oraz stosunków miejscowych (przyjętej w danej miejscowości, dzielnicy, a nawet ulicy praktyki sąsiedzkiej). Regulacje prawa administracyjnego pełnią funkcję subsydiarne dla oceny poziomu przeciętnej miary.
Z uwagi na powyższe opisane przez Panią ewentualne niedogodności związane z zielonym ogrodzeniem należy zakwalifikować do immisji pośrednich – chociaż, jak wskazałam, nie widzę tu zasadności po stronie sąsiadów, czyli przekroczenia przeciętnej miary.
W przypadku niedozwolonej immisji (bezprawnej w świetle art. 144 K.c.), przysługuje stronie poszkodowanej roszczenie negatoryjne (art. 222 § 2 w zw. z art. 144 K.c.). Zgodnie z art. 222 § 2 K.c.: Przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.
Żądanie zaprzestania naruszeń prawa własności oznacza roszczenie o zaniechanie na przyszłość trwałego lub powtarzającego się wkraczania w sferę cudzego prawa własności, a więc w Pani przypadku w prawo własności sąsiada. Roszczenie negatoryjne zabezpiecza obowiązek odpowiadający prawu własności polegający na biernym zachowaniu się i przestrzeganiu zakazu naruszania prawa własności.
Jeżeli dochodziłoby do na przykład zacienienia nieruchomości sąsiadów, niestety mogą powołać się na wskazane immisje. Będzie to jednak zawsze podlegało ocenie sądu. Istnieją orzeczenia sądów rozpatrujące nadmierne zacienianie i wpływie przedmiotowych immisji na nieruchomość sąsiednią. Sądy podnosiły, że roszczenie odszkodowawcze z powodu immisji pośredniej przysługuje także w przypadku zacienienia. Jednak w mojej ocenie, jeżeli ogrodzenie nie wychodzi poza wskazane normy, nie powinno być podstaw do jego zmniejszenia i usunięcia.
Zbyt wysoka tuja przy płocie
Pani Anna posadziła szpaler tuj tuż przy granicy działki. Po kilku latach krzewy urosły do 4 metrów i zacieniały ogród sąsiada. Ten wystąpił do sądu, powołując się na immisje w postaci nadmiernego zacienienia.
Winogrono wspinające się na ogrodzenie
Pan Marek prowadził pnącze winorośli wzdłuż siatki oddzielającej jego ogród od posesji sąsiadów. Roślina przeszła na drugą stronę i obciążała ogrodzenie. Sąsiedzi zażądali jej usunięcia, powołując się na naruszenie ich własności.
Krzewy przy ruchliwej ulicy
Rodzina Kowalskich zasadziła gęsty żywopłot od strony drogi, który zatrzymywał kurz i hałas. Po latach sąsiad zza płotu twierdził, że rośliny ograniczają mu widoczność przy wyjeździe z posesji. Spór zakończył się negocjacjami i częściowym przycięciem krzewów.
Spory o żywopłoty i granice działek to jedne z najczęstszych konfliktów sąsiedzkich. Prawo przewiduje ochronę przed nadmiernymi immisjami, ale każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny. Jeżeli rośliny nie przekraczają przeciętnej miary, sąsiad nie może żądać ich usunięcia.
Oferujemy szybkie i rzetelne porady prawne online oraz przygotowanie profesjonalnych pism w sprawach sąsiedzkich i nieruchomościowych. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem.
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku przystąpiła do egzaminu zawodowego, uzyskując jeden z najlepszych wyników w izbie zielonogórskiej i w konsekwencji kończąc aplikację adwokacką z wyróżnieniem. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, cywilnym, zobowiązaniach, prawie spadkowym, prawie gospodarczym i spółkach prawa handlowego.
Zapytaj prawnika