• Data: 2026-07-18 • Autor: Marcelina Mazurkiewicz
Po śmierci babci dwaj synowie odziedziczyli po połowie spółdzielcze własnościowe prawo do mieszkania, choć nie przeprowadzili jeszcze formalnego potwierdzenia spadku. Jeden z braci mieszka w lokalu i żąda, aby drugi oddał mu udział albo ponosił połowę wszystkich opłat.
Wyjaśniamy, jak potwierdzić prawa do spadku, rozliczać koszty mieszkania, przeprowadzić dział spadku oraz dlaczego obietnica testamentu na rzecz bratanicy nie daje pewnego zabezpieczenia.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
Spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy i w tej samej chwili zostaje nabyty przez spadkobierców. Oznacza to, że brak sprawy spadkowej nie powoduje, iż mieszkanie nadal prawnie należy do zmarłej babci. Postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo notarialny akt poświadczenia dziedziczenia potwierdzają stan prawny istniejący od dnia śmierci.
Jeżeli babcia nie pozostawiła testamentu, jej mąż zmarł wcześniej, a jedynymi dziećmi są dwaj synowie, każdy z nich dziedziczy po połowie. Wniosek ten może być inny, gdyby istniały inne dzieci babci, potomkowie zmarłego wcześniej dziecka, testament albo inne okoliczności wpływające na krąg spadkobierców.
Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jest prawem zbywalnym, przechodzi na spadkobierców i może być przedmiotem działu spadku. Jeżeli prawo przypadło kilku spadkobiercom, powinni oni wyznaczyć wspólnego pełnomocnika do wykonywania uprawnień związanych z lokalem. Jeżeli nie zrobią tego w ciągu roku od otwarcia spadku, przedstawiciela może wyznaczyć sąd na wniosek spadkobierców lub spółdzielni.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z art. 1015 Kodeksu cywilnego spadkobierca może złożyć oświadczenie o przyjęciu albo odrzuceniu spadku w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o tytule swojego powołania. W typowej sytuacji dziedziczenia przez dzieci termin biegnie od uzyskania wiadomości o śmierci rodzica.
Brak oświadczenia w tym terminie jest obecnie równoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Nie oznacza to, że spadkobiercy odpowiadają za długi wyłącznie „do wysokości długów”. Ich odpowiedzialność jest ograniczona do wartości stanu czynnego spadku ustalonego w wykazie albo spisie inwentarza, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie.
Po upływie sześciomiesięcznego terminu nie można zwyczajnie odrzucić spadku po to, aby udział przypadł konkretnemu bratu. Odrzucenie spadku nie następuje zresztą „na rzecz” wybranej osoby, lecz powoduje skutki określone przez ustawowe zasady dziedziczenia. W szczególnych przypadkach możliwe jest uchylenie się od skutków niezłożenia oświadczenia pod wpływem błędu lub groźby, ale wymaga to spełnienia ustawowych przesłanek i zatwierdzenia przez sąd.
Każdy ze spadkobierców może samodzielnie złożyć do sądu spadku wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. Nie jest do tego potrzebna zgoda drugiego brata. Sąd ustali, kto nabył spadek i w jakich udziałach. Jeżeli między zainteresowanymi nie ma sporu co do kręgu spadkobierców, alternatywą może być sporządzenie przez notariusza aktu poświadczenia dziedziczenia.
Dokument potwierdzający dziedziczenie jest potrzebny między innymi do uregulowania spraw w spółdzielni, ujawnienia spadkobierców w księdze wieczystej, jeżeli została założona dla lokalu, zbycia prawa oraz przeprowadzenia działu spadku. Pozostawianie przez wiele lat nieuregulowanego stanu może utrudniać rozliczanie opłat, sprzedaż lokalu oraz załatwianie spraw urzędowych.
Podobne znaczenie formalnego ustalenia następców prawnych przedstawiono w artykule dotyczącym zakupu nieruchomości po zmarłym.
Należy rozróżnić opłaty związane z samym posiadaniem prawa do lokalu od kosztów wynikających z faktycznego zamieszkiwania. Współspadkobiercy powinni co do zasady uczestniczyć w wydatkach i ciężarach związanych ze wspólnym prawem odpowiednio do swoich udziałów. Dotyczyć to może na przykład części opłat eksploatacyjnych, kosztów utrzymania nieruchomości wspólnej, funduszu remontowego, podatku od nieruchomości albo ubezpieczenia.
Inaczej należy oceniać opłaty za zużycie wody, energii, gazu, internetu oraz innych mediów wykorzystywanych wyłącznie przez osobę zajmującą mieszkanie. Takie koszty powinien zasadniczo pokrywać faktyczny użytkownik. W praktyce trzeba przeanalizować każdą pozycję znajdującą się na rachunku, ponieważ część opłat ma charakter stały, a część zależy od liczby mieszkańców albo rzeczywistego zużycia.
Najlepiej zawrzeć pisemne porozumienie określające, kto korzysta z lokalu, jakie opłaty pokrywa osoba mieszkająca, jak rozliczane są remonty oraz czy za wyłączne korzystanie z mieszkania będzie należne wynagrodzenie. Należy również zachowywać dowody wpłat i korespondencję ze spółdzielnią.
Samo zamieszkiwanie jednego współspadkobiercy w całym lokalu nie zawsze automatycznie rodzi obowiązek zapłaty wynagrodzenia drugiemu. Roszczenie może powstać zwłaszcza wtedy, gdy osoba zajmująca mieszkanie uniemożliwia drugiemu współuprawnionemu korzystanie z niego wbrew jego woli. Ocena zależy od dotychczasowego sposobu korzystania, żądań stron i zgromadzonych dowodów.
Ojciec może rozporządzić swoim udziałem w spadku, zawierając umowę sprzedaży albo darowizny udziału spadkowego. Umowa zbycia spadku lub udziału w spadku musi zostać zawarta w formie aktu notarialnego. Zbywca i nabywca ponoszą przy tym odpowiedzialność za długi spadkowe na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym.
Trzeba odróżnić zbycie całego udziału spadkowego od rozporządzenia udziałem w konkretnym przedmiocie należącym do spadku. Rozporządzenie udziałem w określonej rzeczy albo prawie przed działem spadku bez zgody pozostałych spadkobierców może okazać się bezskuteczne w zakresie, w jakim naruszałoby uprawnienia drugiego spadkobiercy przy późniejszym dziale. Jeżeli mieszkanie jest jedynym istotnym składnikiem spadku, zwykle przejrzyściej jest przeprowadzić dział spadku.
W umowie działowej można przyznać całe spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu wujkowi i ustalić należną ojcu spłatę. Gdy w skład spadku wchodzi nieruchomość albo spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, umowny dział wymaga aktu notarialnego. Przed podpisaniem umowy należy ustalić rynkową wartość prawa, wysokość ewentualnego zadłużenia, termin zapłaty oraz zabezpieczenie spłaty.
Praktyczne problemy związane ze zbyciem lokalu należącego do kilku spadkobierców omawia również materiał o sprzedaży odziedziczonego mieszkania.
Uzależnienie przekazania udziału w mieszkaniu od sporządzenia przez wujka testamentu na rzecz bratanicy jest bardzo ryzykowne. Testament jest jednostronnym i odwołalnym rozrządzeniem na wypadek śmierci. Spadkodawca może w każdej chwili odwołać cały testament, jego część albo sporządzić nowy dokument bez informowania osoby wskazanej wcześniej.
Nie można skutecznie zagwarantować przyszłego dziedziczenia zwykłą umową, na podstawie której wujek zobowiązałby się nie zmieniać testamentu. Umowa o spadek po osobie żyjącej jest co do zasady nieważna, poza wyraźnie przewidzianymi w ustawie wyjątkami, takimi jak umowa o zrzeczenie się dziedziczenia zawierana z przyszłym spadkodawcą.
Zapis windykacyjny mieszkania w testamencie notarialnym również nie rozwiązuje problemu. Może być odwołany, a jego skuteczność ocenia się dopiero po śmierci spadkodawcy. Ponadto otrzymanie lokalu na podstawie testamentu lub zapisu windykacyjnego nie zawsze eliminuje roszczenia osób uprawnionych do zachowku.
Nie jest także pewne, że bratanica będzie ustawową spadkobierczynią bezdzietnego wujka. Jeżeli w chwili jego śmierci żyłby jej ojciec, to jako brat zmarłego miałby pierwszeństwo przed swoim dzieckiem w tej linii dziedziczenia. Krąg spadkobierców może się dodatkowo zmienić, gdy wujek zawrze małżeństwo, będzie miał dzieci albo gdy będą żyli jego rodzice.
Jeżeli rzeczywistym celem rodziny jest przyszłe przekazanie nieruchomości córce, rozwiązanie powinno zostać przygotowane przez notariusza lub prawnika po analizie sytuacji rodzinnej, podatkowej i mieszkaniowej. Sama obietnica testamentu nie stanowi odpowiednika zapłaty za udział ojca.
Najbardziej przejrzystym rozwiązaniem jest najpierw uzyskanie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku albo aktu poświadczenia dziedziczenia, a następnie przeprowadzenie działu spadku. Jeżeli bracia osiągną porozumienie, mogą dokonać działu u notariusza i przyznać mieszkanie wujkowi ze spłatą na rzecz ojca.
Wartość spłaty powinna zostać oparta na aktualnej wartości rynkowej spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, z uwzględnieniem udziałów oraz rozliczeń dotyczących udokumentowanych nakładów, wydatków i ewentualnych pożytków. W razie płatności odroczonej albo ratalnej należy ustalić konkretne terminy, odsetki za opóźnienie i zabezpieczenie.
Jednym ze sposobów zabezpieczenia jest złożenie przez wujka w akcie notarialnym oświadczenia o poddaniu się egzekucji na podstawie art. 777 Kodeksu postępowania cywilnego. Po spełnieniu warunków określonych w akcie może to pozwolić ojcu dochodzić niezapłaconej spłaty bez prowadzenia pełnego procesu o zapłatę. Treść oświadczenia i termin wystąpienia o nadanie klauzuli wykonalności muszą zostać prawidłowo określone przez notariusza.
Jeżeli porozumienie nie jest możliwe, każdy ze spadkobierców może złożyć wniosek o sądowy dział spadku. Sąd może przyznać prawo do mieszkania jednemu z braci z obowiązkiem spłaty drugiego. Jeżeli żaden z nich nie może lub nie chce przejąć lokalu na takich warunkach, możliwa jest sprzedaż prawa i podział uzyskanej kwoty. Sprzedaż sądowa bywa jednak mniej korzystna ekonomicznie niż dobrowolna sprzedaż na wolnym rynku.
Sąd może rozłożyć zasądzoną spłatę na raty, ale łączny okres ich płatności nie może przekraczać dziesięciu lat. Przy ustalaniu sposobu działu bierze pod uwagę okoliczności sprawy, interesy współspadkobierców, możliwość dokonania spłaty i społeczno-gospodarcze przeznaczenie prawa.
Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce można rozwiązać spór o odziedziczone mieszkanie.
Dwaj bracia odziedziczyli po matce spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Jeden z nich mieszkał w lokalu i opłacał wszystkie należności, a drugi nie korzystał z mieszkania. Po uzyskaniu aktu poświadczenia dziedziczenia zawarli u notariusza umowę działu spadku. Mieszkanie przypadło osobie, która w nim mieszkała, natomiast drugi brat otrzymał spłatę odpowiadającą wartości połowy prawa, pomniejszoną o uzgodnioną część udokumentowanych opłat stałych.
Siostra zajmowała całe odziedziczone mieszkanie i odmawiała bratu dostępu do lokalu. Brat pisemnie zażądał dopuszczenia go do współposiadania, a następnie wystąpił o dział spadku i rozliczenie wyłącznego korzystania. Sąd przyznał lokal siostrze, ustalił spłatę na rzecz brata i rozpoznał wzajemne roszczenia dotyczące kosztów utrzymania oraz sposobu korzystania z mieszkania.
Wuj zaproponował siostrzeńcowi, że zapisze mu mieszkanie w testamencie, jeżeli matka siostrzeńca podaruje wujowi swój udział spadkowy. Rodzina nie zaakceptowała takiego rozwiązania, ponieważ testament mógł zostać później odwołany. Zamiast tego strony zawarły umowę działu spadku przewidującą spłatę zabezpieczoną oświadczeniem o poddaniu się egzekucji, dzięki czemu przekazanie udziału nie zależało od niepewnego przyszłego dziedziczenia.
Tak. Każdy zainteresowany może złożyć do sądu wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. Sprzeciw albo bierność drugiego spadkobiercy nie blokuje wszczęcia postępowania, choć może je wydłużyć.
Niepłacenie należności może doprowadzić do powstania zadłużenia związanego z lokalem i podjęcia działań windykacyjnych przez spółdzielnię lub dostawców usług. Dlatego drugi spadkobierca powinien kontrolować saldo, zachowywać dokumenty i możliwie szybko uregulować stan spadku. Zapłata cudzej części kosztów może być później przedmiotem rozliczenia.
Nie zawsze. Koszty indywidualnego zużycia zwykle powinien ponosić mieszkaniec, natomiast wydatki związane z samym wspólnym prawem mogą podlegać rozliczeniu według udziałów. Konieczne jest sprawdzenie charakteru poszczególnych należności oraz ustaleń między stronami.
Może domagać się działu spadku. Jeżeli mieszkania nie da się podzielić, sąd może przyznać je jednemu spadkobiercy ze spłatą albo zarządzić sprzedaż. W praktyce dobrowolna sprzedaż na wolnym rynku jest często korzystniejsza od sprzedaży przeprowadzanej w trybie sądowym.
Nie. Testament notarialny ma istotną wartość dowodową, lecz nadal może zostać odwołany lub zastąpiony nowym testamentem. Nie usuwa również automatycznie ryzyka roszczeń o zachowek.
Ojciec nie powinien przekazywać udziału bratu wyłącznie w zamian za obietnicę ustanowienia córki spadkobierczynią. Testament nie daje trwałego zabezpieczenia, ponieważ może zostać zmieniony, a przyszły krąg spadkobierców i osób uprawnionych do zachowku nie jest pewny.
Najpierw należy formalnie potwierdzić nabycie spadku, ustalić stan opłat i wartość prawa do lokalu, a następnie dążyć do działu spadku. Jeżeli wujek chce zachować mieszkanie, powinien przejąć prawo z obowiązkiem realnej, odpowiednio zabezpieczonej spłaty ojca. W przypadku braku porozumienia rozwiązaniem pozostaje sądowy dział spadku.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, w szczególności art. 922, 924, 925, 932, 943, 991, 1015, 1035–1037, 1047–1048 i 1051–1055: aktualny tekst w ELI; zachowano również odnośnik do ISAP.
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności art. 669, 680–688 oraz art. 777: aktualny tekst w ELI.
Ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, w szczególności art. 4 oraz art. 172 i 179: tekst jednolity w ELI.
Stan prawny zweryfikowany na dzień 18 lipca 2026 r.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Marcelina Mazurkiewicz
Radca prawny. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Aplikację radcowską ukończyła zaś przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Poznaniu. Doświadczenie zdobywała w kancelariach radcowskich i adwokackich, a także w notarialnych i komorniczych. Zajmowała się obsługą zarówno klienta indywidualnego jak i osób prawnych. Obecnie prowadzi własną kancelarię.
Specjalizuje się w prawie cywilnym, w tym prawie spadkowym oraz prawie własności intelektualnej, także w prawie pracy. Prowadzi procesy cywilne, zajmuje się także tworzeniem i analizą umów, regulaminów czy innej dokumentacji.
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika