• Data: 2026-04-08 • Autor: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Kilka lat temu kupiłem działkę, która była oddzielona od sąsiedniej gruntu ogrodzeniem. Płot istniał od dawna i w takim stanie nieruchomość nabyłem od poprzedniego właściciela. Sąsiednia działka była wówczas dzierżawiona osobie trzeciej. Po pewnym czasie dzierżawa się zakończyła, wspólnie uporządkowaliśmy teren i ogrodzenie zostało usunięte.
Po około roku zauważyłem na swojej działce nowe znaki geodezyjne. Okazało się, że sąsiad zlecił geodecie wznowienie granic, a ten odnalazł stare kamienne punkty graniczne. Problem polega na tym, że wskazana przez geodetę granica przebiega kilka metrów w głąb mojej działki na całej jej długości. W praktyce oznacza to, że według nowego pomiaru moja działka jest znacznie mniejsza, niż była faktycznie użytkowana przez wiele lat.
Zostałem o tym poinformowany jedynie ustnie. Nie zgadzam się z takim stanem rzeczy, ponieważ przez długi czas granica była ustalona w innym miejscu i nikt jej nie kwestionował. Zastanawiam się, jakie mam możliwości prawne w sytuacji, gdy stare punkty graniczne nie odpowiadają faktycznemu, wieloletniemu podziałowi gruntu.
.jpg)
Opisana sytuacja ma cechy klasycznego sporu granicznego. Przez wiele lat granica pomiędzy działkami była wyznaczona ogrodzeniem i w takim kształcie była faktycznie użytkowana. Aktualny pomiar geodezyjny, wykonany na zlecenie sąsiada, opiera się na odnalezionych w terenie starych punktach granicznych, które nie pokrywają się z utrwalonym przebiegiem granicy.
Należy podkreślić, że ewidencja gruntów ma charakter techniczno-administracyjny i sama w sobie nie rozstrzyga o prawie własności. Odnalezienie punktów granicznych nie oznacza automatycznie utraty prawa do spornego pasa gruntu.
O przysługującym prawie własności decyduje przede wszystkim treść księgi wieczystej, dokumenty stanowiące podstawę nabycia nieruchomości oraz przepisy prawa cywilnego. W przypadku rozbieżności pomiędzy dokumentami a faktycznym użytkowaniem terenu istotne znaczenie mają regulacje dotyczące rozgraniczenia nieruchomości oraz zasiedzenia.
Jeżeli właściciel działki lub jego poprzednik prawny nieprzerwanie władał spornym pasem gruntu jak właściciel przez wymagany okres, możliwe jest nabycie własności przez zasiedzenie. Zgodnie z art. 172 k.c. zasiedzenie następuje po upływie 20 lat w dobrej wierze albo 30 lat w złej wierze.
Do okresu posiadania można doliczyć czas posiadania poprzedniego właściciela, o ile posiadanie miało charakter ciągły i obejmowało ten sam zakres gruntu. Zasiedzenie wymaga jednak stwierdzenia przez sąd i udowodnienia spełnienia wszystkich przesłanek.
W postępowaniu rozgraniczeniowym, gdy brak jest jednoznacznych dokumentów pozwalających ustalić granicę według stanu prawnego, możliwe jest jej ustalenie według stanu spokojnego posiadania. Podstawę stanowi art. 153 k.c., który pozwala przyjąć granicę odpowiadającą wieloletniemu, niekwestionowanemu użytkowaniu terenu.
Długotrwałe istnienie ogrodzenia w jednym miejscu stanowi istotny argument przemawiający za takim rozwiązaniem.
W praktyce zdarza się, że dane zawarte w ewidencji gruntów są nieaktualne lub obarczone błędami historycznymi. Analiza archiwalnych map, wyrysów oraz dokumentów geodezyjnych może wykazać, że odnalezione punkty graniczne nie odzwierciedlają rzeczywistego przebiegu granicy przyjętego w obrocie prawnym.
W pierwszej kolejności warto zabezpieczyć materiał dowodowy, w szczególności zdjęcia dawnego ogrodzenia, zeznania świadków oraz dokumenty nabycia nieruchomości wraz z mapami. Następnie możliwe jest złożenie wniosku o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego przed właściwym organem.
W razie braku porozumienia sprawa może trafić do sądu, który rozstrzygnie przebieg granicy na podstawie art. 153 k.c., ewentualnie rozpozna wniosek o stwierdzenie zasiedzenia spornego pasa gruntu.
Zaniechanie działań może prowadzić do utrwalenia nowego przebiegu granicy i znacznie utrudnić późniejsze dochodzenie roszczeń. W toku postępowania sądowego kluczowe znaczenie będzie miała opinia biegłego geodety oraz zgromadzone dowody potwierdzające faktyczne władanie gruntem.
Spory graniczne często wynikają z rozbieżności pomiędzy dokumentami geodezyjnymi a wieloletnim sposobem użytkowania nieruchomości. Samo wznowienie granic przez geodetę nie przesądza jeszcze o utracie prawa do gruntu. W takich sprawach kluczowe znaczenie mają dowody posiadania, możliwość zasiedzenia oraz procedura rozgraniczeniowa. Im szybciej zostaną podjęte odpowiednie kroki prawne, tym większa szansa na skuteczną ochronę swoich praw.
Przykład 1
Właściciel działki odkrywa, że po wznowieniu granic przez sąsiada ogrodzenie od kilkudziesięciu lat stoi poza nową linią graniczną i traci kilka metrów gruntu.
Przykład 2
Po zakupie nieruchomości nowy właściciel dowiaduje się, że granice według ewidencji gruntów nie odpowiadają stanowi faktycznemu utrwalonemu przez poprzednich właścicieli.
Przykład 3
Sąsiedzi popadają w konflikt po odnalezieniu starych punktów granicznych, mimo że przez lata granica była spokojnie użytkowana w innym miejscu.
Świadczymy porady prawne w sprawach dotyczących sporów granicznych, zasiedzenia oraz rozgraniczenia nieruchomości. Pomagamy w ocenie sytuacji, przygotowaniu strategii działania oraz prowadzeniu spraw przed urzędami i sądami.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie gospodarczym, prawie pracy, prawie zamówień publicznych, a także w prawie konsumenckim i prawie administracyjnym. Obecnie prowadzi własną kancelarię radcowską oraz obsługuje spółki i instytucje państwowe.
Zapytaj prawnika