• Data: 2026-03-21 • Autor: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Odziedziczyłem wraz z siostrą dom po bliskiej osobie. Siostra ma 2/3 udziałów, a ja 1/3, jednak tylko ja faktycznie mieszkam w tej nieruchomości. Zleciłem i opłaciłem obowiązkowe przeglądy techniczne budynku oraz instalacji. Z ich wyników wynika, że konieczne są określone naprawy – część z nich wymaga pilnej realizacji, inne powinny zostać wykonane w ciągu najbliższych dwóch lat. Otrzymałem również mandat wystawiony na moje nazwisko za brak wcześniejszych przeglądów.
Dodatkowo w budynku znajduje się nielegalna przebudowa, która stanowi samowolę budowlaną. Rozważam zgłoszenie sprawy do nadzoru budowlanego albo samodzielne przeprowadzenie procedury legalizacyjnej. Między mną a siostrą istnieje konflikt dotyczący zarządu nieruchomością. Siostra domagała się dostępu do domu, umożliwiłem jej to pisemnie, jednak ostatecznie nie skorzystała z tej możliwości. Samodzielnie ponoszę koszty podatku od nieruchomości oraz mediów.
Chciałbym ustalić, czy mogę bez jej zgody przeprowadzić niezbędne naprawy i legalizację oraz czy mogę żądać od niej zwrotu odpowiedniej części kosztów.
.jpg)
Współwłaściciele mają obowiązek ponoszenia kosztów związanych z utrzymaniem wspólnej nieruchomości proporcjonalnie do swoich udziałów (art. 207 Kodeksu cywilnego). Dotyczy to zarówno kosztów bieżącego utrzymania, jak i kosztów przeglądów technicznych oraz niezbędnych napraw.
Każdy ze współwłaścicieli jest obowiązany do współdziałania w zarządzie rzeczą wspólną (art. 200 kc).
Co do zasady można samodzielnie zlecić wykonanie koniecznych napraw, zwłaszcza tych wynikających z obowiązków ustawowych, takich jak przeglądy techniczne czy naprawy wymagane ze względów bezpieczeństwa. W takich przypadkach mówimy o tzw. czynnościach zachowawczych, które mogą być podejmowane przez jednego współwłaściciela bez zgody pozostałych (art. 209 KC).
Należy jednak mieć na uwadze, że:
Art. 201. [Czynności zwykłego zarządu]
Do czynności zwykłego zarządu rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli. W braku takiej zgody każdy ze współwłaścicieli może żądać upoważnienia sądowego do dokonania czynności.
Art. 202. [Czynność rażąco sprzeczna z zasadami prawidłowego zarządu]
Jeżeli większość współwłaścicieli postanawia dokonać czynności rażąco sprzecznej z zasadami prawidłowego zarządu rzeczą wspólną, każdy z pozostałych współwłaścicieli może żądać rozstrzygnięcia przez sąd.
Art. 199. [Rozporządzenie rzeczą wspólną]
Do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie, mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.
Nie można wykonywać prac bez wymaganej zgody większości współwłaścicieli przy czynnościach zwykłego zarządu, a przy czynnościach przekraczających zwykły zarząd – bez zgody wszystkich. W razie jej braku konieczne jest uzyskanie zgody sądu.
Dokonanie prac bez wymaganej zgody może utrudnić skuteczne dochodzenie zwrotu kosztów, ponieważ działanie nastąpiło na własne ryzyko. W skrajnym przypadku drugi współwłaściciel może domagać się przywrócenia stanu poprzedniego.
Jeżeli jednak zostanie nałożony mandat przed uzyskaniem zgody sądu, można dochodzić od współwłaściciela zwrotu części kosztu mandatu proporcjonalnie do jego udziału, jako że również odpowiada za stan nieruchomości.
Legalizacja samowoli budowlanej dotyczy całego obiektu, a nie wyłącznie udziału jednego współwłaściciela. W związku z tym wymaga współdziałania wszystkich współwłaścicieli, a przy braku zgody – uzyskania zgody sądu.
Dobrowolna legalizacja pozwala zachować kontrolę nad przebiegiem postępowania i potencjalnie ograniczyć sankcje administracyjne. Zgłoszenie sprawy do nadzoru budowlanego może natomiast wymusić działanie wszystkich współwłaścicieli poprzez formalne wezwanie do usunięcia nieprawidłowości lub przeprowadzenia legalizacji.
Jeżeli legalizacja zostanie przeprowadzona i jeden ze współwłaścicieli poniesie koszty samodzielnie, może domagać się ich zwrotu proporcjonalnie do udziałów, pod warunkiem uzyskania zgody współwłaściciela albo zgody sądu.
Można próbować powoływać się na art. 209 kc jako podstawę do uznania legalizacji za czynność zachowawczą. Jak wskazuje doktryna:
„Artykuł 209 normuje dokonywanie przez współwłaściciela czynności, których celem jest zachowanie wspólnego prawa. (…) W sytuacji, gdy wspólne prawo jest narażone na niebezpieczeństwo, każdy ze współwłaścicieli powinien mieć uprawnienie do samodzielnego podejmowania wszelkich czynności, które są potrzebne do usunięcia tego niebezpieczeństwa.”
Jednocześnie wskazuje się, że niedopuszczalne jest umowne pozbawienie współwłaściciela prawa do podejmowania czynności niezbędnych do ochrony wspólnego prawa, np. „remontu zapobiegającego zawaleniu się budynku” (art. 58 kc).
Aby skutecznie bronić samodzielnego działania, konieczne byłyby ekspertyzy potwierdzające realne zagrożenie dla życia, zdrowia lub mienia oraz brak możliwości dalszego oczekiwania na zgodę drugiego współwłaściciela. W przeciwnym razie dochodzenie zwrotu kosztów może być utrudnione.
Podatek od nieruchomości obciąża współwłaścicieli solidarnie. Organ podatkowy może dochodzić całości należności od jednego z nich. Współwłaściciel, który zapłacił podatek w całości, ma prawo dochodzić od pozostałych zwrotu odpowiedniej części (w tym przypadku 2/3).
W zakresie mediów (woda, prąd, gaz) możliwość żądania zwrotu części kosztów zależy od okoliczności. Jeżeli drugi współwłaściciel miał realną możliwość korzystania z nieruchomości, a dobrowolnie z niej nie skorzystał, można argumentować, że powinien uczestniczyć w kosztach eksploatacyjnych. Orzecznictwo w tym zakresie jest jednak niejednolite – część sądów uznaje, że koszty bieżącego zużycia ponosi wyłącznie osoba faktycznie korzystająca z nieruchomości.
Roszczenia o zwrot kosztów co do zasady przedawniają się z upływem 3 lat (art. 118 KC), dlatego istotne jest gromadzenie dokumentacji i terminowe dochodzenie należności.
Współwłaściciel może samodzielnie podejmować czynności zachowawcze, jednak przy czynnościach zwykłego zarządu i przekraczających zwykły zarząd konieczne jest uzyskanie odpowiedniej zgody lub rozstrzygnięcia sądu. Samowolna realizacja prac może utrudnić dochodzenie zwrotu kosztów. W przypadku podatku od nieruchomości istnieje wyraźna podstawa do regresu wobec współwłaściciela. W sprawach mediów i legalizacji kluczowe znaczenie będą miały konkretne okoliczności oraz ewentualne dowody zagrożenia dla nieruchomości.
Przykład 1
Współwłaściciel samodzielnie zleca pilną naprawę instalacji gazowej po stwierdzeniu nieszczelności zagrażającej bezpieczeństwu mieszkańców. Dysponuje protokołem z przeglądu wskazującym na bezpośrednie zagrożenie. W takiej sytuacji może powoływać się na art. 209 KC jako podstawę czynności zachowawczej i dochodzić zwrotu części kosztów.
Przykład 2
Jeden ze współwłaścicieli przeprowadza generalny remont dachu bez zgody większości, mimo że nie istniało bezpośrednie zagrożenie zawaleniem. Drugi współwłaściciel odmawia zwrotu kosztów. Sąd może uznać, że była to czynność przekraczająca zwykły zarząd i odmówić zasądzenia zwrotu.
Przykład 3
Współwłaściciel opłaca w całości podatek od nieruchomości przez kilka lat. Następnie występuje do drugiego współwłaściciela o zwrot części odpowiadającej jego udziałowi. Roszczenie obejmuje ostatnie trzy lata, zgodnie z terminem przedawnienia z art. 118 KC.
Oferujemy kompleksowe porady prawne dotyczące współwłasności nieruchomości, rozliczeń między współwłaścicielami oraz sporów związanych z zarządem i legalizacją obiektów budowlanych. Pomagamy w analizie dokumentów, przygotowaniu wezwań do zapłaty oraz reprezentacji przed sądem.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie gospodarczym, prawie pracy, prawie zamówień publicznych, a także w prawie konsumenckim i prawie administracyjnym. Obecnie prowadzi własną kancelarię radcowską oraz obsługuje spółki i instytucje państwowe.
Zapytaj prawnika