• Data: 2026-03-23 • Autor: Katarzyna Bereda
Od około 30 lat mieszkam w domu należącym kiedyś do moich dziadków. Nieruchomość ma swój adres, numer ewidencyjny, ogrodzenie i zabudowania, jednak formalnie wciąż jest objęta jedną księgą wieczystą wraz z innymi działkami. Po śmierci dziadków i mojej mamy nadal tam mieszkam, ponoszę wszystkie koszty utrzymania, inwestuję w dom i opłacam podatki.
Nie mam jednak uregulowanego tytułu prawnego do nieruchomości. Postępowanie o zniesienie współwłasności trwa od wielu lat, a części spadkobierców nie można ustalić. Jedna z osób wpisanych w księdze wieczystej przerwała bieg mojego zasiedzenia. W praktyce nie mogę nawet zameldować męża, mimo że faktycznie od lat prowadzę tam gospodarstwo domowe. Chciałabym wiedzieć, jak mogę stać się właścicielką tej nieruchomości.
.jpg)
Jeżeli nieruchomość jest w Pani posiadaniu od co najmniej 30 lat, traktuje ją Pani jak własną, ponosi koszty jej utrzymania i nikt ze współwłaścicieli faktycznie nie wykonuje wobec niej swoich praw, może Pani wystąpić do sądu rejonowego właściwego dla miejsca położenia nieruchomości z wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia.
Zgodnie z treścią art. 172 § 1 kc:
„Posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie)”.
W przypadku złej wiary termin zasiedzenia wynosi 30 lat.
Aby sąd mógł stwierdzić zasiedzenie, muszą zostać spełnione dwie podstawowe przesłanki:
posiadanie samoistne nieruchomości,
upływ wymaganego okresu, czyli 20 lub 30 lat.
Posiadanie samoistne oznacza władanie nieruchomością jak właściciel. Zgodnie z art. 336 KC posiadaczem samoistnym jest ten, kto włada rzeczą jak właściciel. Z kolei art. 140 KC wskazuje, że właściciel może korzystać z rzeczy z wyłączeniem innych osób, pobierać z niej pożytki oraz nią rozporządzać.
W orzecznictwie podkreśla się, że o samoistnym charakterze posiadania decydują przede wszystkim zewnętrzne przejawy władztwa nad rzeczą. Jak wskazano m.in. w postanowieniu SN z 8.10.2008 r., V CSK 146/08, posiadacz samoistny korzysta z nieruchomości z wyłączeniem innych osób i zachowuje się jak uprawniony do rozporządzania nią.
Sąd Najwyższy w postanowieniu z 24.6.2009 r. (I CSK 453/08, Legalis) wyjaśnił, że posiadanie samoistne musi mieć charakter samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby. Nie jest natomiast posiadaniem samoistnym sytuacja, w której właściciel lub współwłaściciel nadal wykonuje swoje uprawnienia wobec nieruchomości.
W sprawach dotyczących współwłasności sytuacja jest bardziej skomplikowana. Jeżeli jeden ze współwłaścicieli podejmuje czynności zmierzające do ochrony swojego prawa, może to prowadzić do przerwania biegu zasiedzenia. Każdy przypadek wymaga analizy, czy rzeczywiście doszło do skutecznego przerwania biegu terminu.
Dodatkowo konieczne jest wskazanie w postępowaniu o zasiedzenie wszystkich współwłaścicieli lub ich następców prawnych jako uczestników postępowania. Jeżeli nie można ustalić spadkobierców, należy rozważyć wcześniejsze przeprowadzenie postępowań spadkowych albo ustanowienie kuratora dla osób nieznanych z miejsca pobytu.
Brak wyodrębnienia działki z księgi wieczystej nie wyklucza zasiedzenia, ale może wymagać uprzedniego geodezyjnego wydzielenia nieruchomości lub objęcia wnioskiem konkretnej części nieruchomości.
Zasiedzenie może być realną drogą do uregulowania stanu prawnego nieruchomości, o ile spełnione są przesłanki posiadania samoistnego i upływu odpowiedniego terminu. Kluczowe znaczenie ma ustalenie, czy bieg zasiedzenia został skutecznie przerwany. W sprawach dotyczących współwłasności konieczne jest także prawidłowe ustalenie wszystkich uczestników postępowania. W praktyce postępowanie takie bywa skomplikowane i wymaga starannego przygotowania dowodów.
Przykład 1
Anna od 35 lat mieszka w domu po dziadkach, ogrodziła posesję, przeprowadziła generalny remont i opłaca wszystkie podatki. Nikt z pozostałych współwłaścicieli nie interesuje się nieruchomością. Sąd stwierdza zasiedzenie po 30 latach posiadania w złej wierze.
Przykład 2
Piotr mieszka w części nieruchomości objętej jedną księgą wieczystą wraz z innymi działkami. Przed złożeniem wniosku o zasiedzenie zleca geodecie wydzielenie zajmowanej części, aby jednoznacznie określić przedmiot postępowania.
Przykład 3
Katarzyna włada nieruchomością od 25 lat, jednak jeden ze współwłaścicieli wytacza przeciwko niej powództwo o wydanie nieruchomości. Sąd uznaje, że doszło do przerwania biegu zasiedzenia i termin musi być liczony od nowa.
Udzielamy pomocy prawnej w sprawach o zasiedzenie, zniesienie współwłasności oraz regulowanie stanu prawnego nieruchomości. Analizujemy dokumenty, przygotowujemy wnioski do sądu i reprezentujemy klientów w postępowaniach sądowych.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2008 r., sygn. akt V CSK 146/08
3. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2009 r. sygn. akt I CSK 453/08
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku przystąpiła do egzaminu zawodowego, uzyskując jeden z najlepszych wyników w izbie zielonogórskiej i w konsekwencji kończąc aplikację adwokacką z wyróżnieniem. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, cywilnym, zobowiązaniach, prawie spadkowym, prawie gospodarczym i spółkach prawa handlowego.
Zapytaj prawnika