Dom po rozwodzie we współwłasności, sprzedaż udziału, koszty i prawo do zamieszkania

Po rozwodzie kupiliśmy z byłym mężem dom, w którym obecnie mieszkam z dziećmi. Były mąż wyprowadził się, ale nadal jest współwłaścicielem. Czy może sprzedać swój udział, wrócić do domu, zażądać mojej wyprowadzki albo domagać się ode mnie opłat?

Wyjaśniamy, jakie prawa przysługują współwłaścicielom, kto powinien ponosić koszty domu oraz kiedy możliwe jest żądanie wynagrodzenia za wyłączne korzystanie z nieruchomości.

Dom po rozwodzie we współwłasności, sprzedaż udziału, koszty i prawo do zamieszkania
Najważniejsze:
  • Każdy współwłaściciel może sprzedać swój udział bez zgody drugiego współwłaściciela, ale nie może samodzielnie sprzedać całego domu.
  • Były małżonek nie może jednostronnie nakazać drugiemu współwłaścicielowi wyprowadzki ze wspólnej nieruchomości.
  • Podatki, ubezpieczenie i konieczne wydatki na dom co do zasady obciążają współwłaścicieli proporcjonalnie do ich udziałów.
  • Samo zajmowanie domu przez jednego współwłaściciela nie oznacza automatycznie obowiązku płacenia czynszu. Wynagrodzenie może być należne, gdy drugi współwłaściciel został pozbawiony możliwości korzystania z nieruchomości.
  • Każdy współwłaściciel może żądać zniesienia współwłasności, w tym przyznania domu jednej osobie ze spłatą drugiej albo sprzedaży nieruchomości.

Współwłasność domu kupionego po rozwodzie

Jeżeli byli małżonkowie kupili dom już po prawomocnym rozwodzie, nieruchomość nie weszła do ich dawnego majątku wspólnego. Każde z nich nabyło określony udział we współwłasności w częściach ułamkowych. Wielkość udziałów należy sprawdzić w akcie notarialnym i księdze wieczystej. Jeżeli nie wynika z nich nic innego, zgodnie z art. 197 Kodeksu cywilnego domniemywa się, że udziały współwłaścicieli są równe.

Zgodnie z art. 195 Kodeksu cywilnego własność tej samej rzeczy może przysługiwać niepodzielnie kilku osobom. Oznacza to, że do czasu zniesienia współwłasności każdy współwłaściciel ma prawo do całej nieruchomości, ale musi respektować takie same prawa pozostałych współwłaścicieli.

Każdy współwłaściciel może co do zasady rozporządzać własnym udziałem, w tym go obciążyć, dlatego warto znać skutki, jakie wywołuje hipoteka na udziale we współwłasności. Udział może również zostać zajęty i sprzedany; odrębne zasady określają egzekucję komorniczą z udziału w nieruchomości i prawa pozostałych współwłaścicieli.

Jeżeli nabywcą ma być osoba spoza dotychczasowego grona właścicieli, warto osobno sprawdzić zasady sprzedaży udziału osobie obcej, w tym to, czy pozostałym współwłaścicielom przysługuje pierwszeństwo.

Zameldowanie w domu, zamieszkiwanie w nim z dziećmi oraz powierzenie jednemu z rodziców wykonywania opieki nad dziećmi nie zmieniają udziałów we własności. Okoliczności rodzinne mogą mieć znaczenie przy ustalaniu sposobu korzystania z domu lub przy znoszeniu współwłasności, ale same nie pozbawiają byłego małżonka jego prawa własności.

Rozporządzanie własnym udziałem nie ogranicza się do sprzedaży. Współwłaściciel może też rozważać darowiznę udziału w nieruchomości bez zgody pozostałych współwłaścicieli; odrębnie trzeba ocenić, czy dopuszczalne jest zrzeczenie się udziału w nieruchomości i jakie skutki wywołuje taki sposób wyjścia ze współwłasności.

Czy były małżonek może sprzedać swój udział w domu?

Tak. Art. 198 Kodeksu cywilnego stanowi: „Każdy ze współwłaścicieli może rozporządzać swoim udziałem bez zgody pozostałych współwłaścicieli”. Były małżonek może więc sprzedać, darować lub w inny sposób przenieść swój udział bez zgody drugiego współwłaściciela.

Nie oznacza to jednak możliwości samodzielnego sprzedania całego domu. Rozporządzenie całą nieruchomością wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli na podstawie art. 199 Kodeksu cywilnego. Bez takiej zgody możliwa jest wyłącznie sprzedaż własnego udziału.

Nabywca udziału stanie się nowym współwłaścicielem i uzyska prawo do współposiadania domu, udziału w pożytkach oraz żądania zniesienia współwłasności. Co do zasady drugi współwłaściciel nie musi być wcześniej informowany o planowanej sprzedaży udziału i nie ma ustawowego pierwszeństwa jego nabycia. Wyjątki mogą wynikać między innymi z charakteru nieruchomości rolnej, wpisanego prawa pierwokupu albo szczególnej umowy.

Jeżeli udział kupuje firma lub inwestor, dalszy spór może dotyczyć dostępu do nieruchomości, starych rozliczeń i żądania sprzedaży całego domu. Te skutki opisujemy w poradniku: firma kupująca udział w mieszkaniu.

Zobacz również: sprzedaż domu po rozwodzie.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Czy były małżonek może zażądać wyprowadzki z domu?

Nie może jednostronnie nakazać drugiemu współwłaścicielowi opuszczenia domu ani samodzielnie pozbawić go dostępu. Dopóki obie osoby pozostają współwłaścicielami, każda ma własny tytuł do korzystania z nieruchomości w granicach wynikających z art. 206 Kodeksu cywilnego.

Obowiązek wydania domu może powstać dopiero na podstawie porozumienia albo orzeczenia, na przykład po przyznaniu nieruchomości jednemu byłemu małżonkowi w sprawie o zniesienie współwłasności. Sam rozwód, zameldowanie dzieci lub żądanie jednej strony nie zastępują takiego rozstrzygnięcia.

Czy były małżonek może ponownie zamieszkać w domu?

Wyprowadzka nie powoduje automatycznej utraty prawa do współposiadania. Powrót nie powinien jednak polegać na siłowym wejściu ani jednostronnym zajęciu pomieszczeń, jeżeli przez lata obowiązywał uzgodniony sposób korzystania z domu.

W razie sporu były małżonek może żądać dopuszczenia do współposiadania albo sądowego ustalenia sposobu korzystania. Szczegółowe wezwanie, postępowanie o dostęp i podział quoad usum omawia poradnik o dostępie współwłaściciela do mieszkania.

Ważne: Prawo do współposiadania nie daje żadnej ze stron prawa do siłowego rozwiązywania konfliktu. Przy poważnym sporze warto najpierw zaproponować na piśmie zasady korzystania, a następnie wystąpić o rozstrzygnięcie sądu.

Kto powinien ponosić koszty utrzymania wspólnego domu?

Zgodnie z art. 207 Kodeksu cywilnego: „Pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną”.

Współwłaściciel, który nie mieszka w domu, co do zasady nadal powinien uczestniczyć proporcjonalnie do swojego udziału w kosztach wynikających z samego prawa własności i służących zachowaniu nieruchomości. Mogą to być w szczególności:

  • podatek od nieruchomości,
  • ubezpieczenie domu,
  • konieczne naprawy dachu, instalacji lub konstrukcji budynku,
  • opłaty stałe niezależne od faktycznego zużycia,
  • inne uzasadnione wydatki potrzebne do zabezpieczenia wspólnej nieruchomości.

Inaczej należy oceniać opłaty wynikające wyłącznie z bieżącego zużycia przez osoby mieszkające w domu, takie jak zużycie wody, energii elektrycznej, gazu czy wywóz zwiększonej ilości odpadów. Takie koszty powinny zasadniczo obciążać osoby, które faktycznie korzystają z mediów.

W przypadku remontów podnoszących standard domu, przebudowy albo innych większych inwestycji znaczenie ma to, czy drugi współwłaściciel wyraził zgodę i czy dana czynność mieściła się w zwykłym zarządzie. Samodzielne przeprowadzenie kosztownego ulepszenia nie zawsze pozwala odzyskać od drugiej osoby połowę wydanej kwoty.

Spłata kredytu hipotecznego wymaga odrębnej oceny. Odpowiedzialność wobec banku wynika z umowy kredytowej, a nie wyłącznie z wielkości udziałów w domu. Jeżeli jeden współkredytobiorca spłaca raty również za drugiego, może powstać roszczenie regresowe, którego zakres zależy od treści umowy, dokonanych ustaleń i przeznaczenia kredytu.

Czy były małżonek może żądać wynagrodzenia za wyłączne korzystanie z domu?

Samo zamieszkiwanie jednej osoby w domu nie tworzy stosunku najmu i nie oznacza automatycznego obowiązku płacenia drugiemu byłemu małżonkowi „czynszu”. Wynagrodzenie może być zasadne, gdy jedna strona faktycznie wyłącza drugą ze współposiadania w sposób naruszający art. 206 Kodeksu cywilnego.

W sprawach po rozwodzie szczególne znaczenie mają wcześniejsze ustalenia: kto miał mieszkać w domu, czy nieobecny współwłaściciel zachował klucze, kiedy po raz pierwszy zażądał dostępu i czy dotychczasowy sposób korzystania był akceptowany. Dobrowolna wyprowadzka bez późniejszego żądania współposiadania nie przesądza o wynagrodzeniu za cały miniony okres.

Roszczenie o wynagrodzenie należy oddzielić od rozliczenia podatku, ubezpieczenia, koniecznych napraw i innych kosztów właścicielskich. Wzajemne należności można rozliczyć w postępowaniu o zniesienie współwłasności, jeżeli zostaną zgłoszone i udowodnione w odpowiednim czasie.

Jak można trwale uregulować sytuację wspólnego domu?

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest zawarcie pisemnego porozumienia określającego, kto korzysta z poszczególnych części domu, kto ponosi konkretne opłaty, jak rozliczane są remonty oraz czy osoba korzystająca z większej części nieruchomości płaci drugiemu współwłaścicielowi uzgodnione wynagrodzenie. Takie porozumienie dotyczące podziału nieruchomości do korzystania nie znosi współwłasności, ale może ograniczyć liczbę bieżących sporów.

Strony mogą również sprzedać cały dom i podzielić cenę, sprzedać udział jednemu ze współwłaścicieli albo dokonać umownego zniesienia współwłasności. Jeżeli zniesienie współwłasności dotyczy nieruchomości, umowa wymaga aktu notarialnego.

Gdy porozumienie nie jest możliwe, każdy współwłaściciel może na podstawie art. 210 Kodeksu cywilnego wystąpić do sądu o zniesienie współwłasności. Sąd może:

  • fizycznie podzielić nieruchomość, jeżeli jest to prawnie i technicznie możliwe,
  • przyznać dom jednemu współwłaścicielowi z obowiązkiem spłaty drugiego,
  • zarządzić sprzedaż nieruchomości i podział uzyskanej kwoty, gdy inne sposoby nie mogą zostać zastosowane.

W postępowaniu można również zgłosić roszczenia dotyczące poniesionych nakładów, pobranych pożytków i wynagrodzenia za korzystanie z domu ponad przysługujący udział. Trzeba przedstawić dowody, takie jak faktury, potwierdzenia przelewów, rozliczenia podatków, korespondencję dotyczącą dostępu do domu i dokumenty potwierdzające wartość korzystania z nieruchomości.

Przykłady

Poniższe sytuacje pokazują, jak zasady współwłasności mogą działać w praktyce.

PRZYKŁAD 1

Po rozwodzie Anna i Marek kupili dom po połowie. Anna zamieszkała w nim z dziećmi, a Marek po kilku latach sprzedał swój udział osobie trzeciej. Zgoda Anny nie była potrzebna, ponieważ przedmiotem umowy był wyłącznie udział Marka. Nabywca nie stał się jednak właścicielem konkretnego piętra ani połowy pomieszczeń, lecz współwłaścicielem całej nieruchomości. Mógł następnie domagać się ustalenia sposobu korzystania z domu albo zniesienia współwłasności.

PRZYKŁAD 2

Justyna i Tomasz po rozwodzie pozostali współwłaścicielami domu. Justyna mieszkała w nim sama i opłacała energię, wodę, ogrzewanie, ubezpieczenie oraz podatek od nieruchomości. Mogła domagać się od Tomasza zwrotu odpowiedniej części podatku, ubezpieczenia i koniecznej naprawy przeciekającego dachu. Nie mogła natomiast automatycznie obciążyć go połową rachunków za wodę i energię, które zużywała wyłącznie ona.

PRZYKŁAD 3

Marta przez kilka lat korzystała z całego wspólnego domu. Jej były mąż początkowo akceptował tę sytuację, ale następnie pisemnie zażądał udostępnienia mu części pomieszczeń. Marta wymieniła zamki i odmówiła wydania kluczy. Były mąż mógł wystąpić o dopuszczenie do współposiadania, a także żądać wynagrodzenia za okres, w którym wbrew jego wyraźnej woli był pozbawiony możliwości korzystania z nieruchomości.

Najczęściej zadawane pytania

Czy były mąż może sprzedać połowę domu bez mojej zgody?

Może sprzedać należący do niego udział bez zgody drugiego współwłaściciela. Nie może jednak samodzielnie sprzedać całego domu. Nabywca udziału stanie się nowym współwłaścicielem nieruchomości.

Czy dzieci mieszkające w domu blokują sprzedaż udziału?

Nie. Zamieszkiwanie dzieci w domu nie pozbawia współwłaściciela prawa do sprzedaży udziału. Sytuacja dzieci może jednak mieć znaczenie przy negocjacjach, ustalaniu sposobu korzystania z domu lub podejmowaniu przez sąd decyzji o sposobie zniesienia współwłasności.

Czy osoba, która nie mieszka w domu, musi płacić za remont?

Powinna uczestniczyć w koniecznych i uzasadnionych wydatkach związanych z zachowaniem nieruchomości proporcjonalnie do swojego udziału. Zwrot kosztów ulepszeń i kosztownych remontów wykonanych bez uzgodnienia może być natomiast sporny.

Czy można żądać połowy rynkowego czynszu za korzystanie z domu?

Nie jest to należność automatyczna. Wynagrodzenie może przysługiwać, gdy współwłaściciel został faktycznie wyłączony ze współposiadania wbrew swojej woli. Wysokość roszczenia zależy między innymi od wartości korzystania, wielkości udziału i okresu wyłączenia.

Czy sąd może nakazać sprzedaż wspólnego domu?

Tak. Jeżeli fizyczny podział domu ani przyznanie go jednemu współwłaścicielowi ze spłatą drugiego nie są możliwe lub uzasadnione, sąd może zarządzić sprzedaż nieruchomości i podział uzyskanej kwoty pomiędzy współwłaścicieli.

Podsumowanie

Każdy współwłaściciel domu zachowuje prawo do współposiadania nieruchomości oraz może samodzielnie sprzedać swój udział. Nie może jednak bez zgody drugiej osoby sprzedać całego domu ani jednostronnie nakazać współwłaścicielowi wyprowadzki. Koszty związane z własnością i zachowaniem nieruchomości powinny być rozliczane proporcjonalnie do udziałów, natomiast opłaty wynikające z bieżącego zużycia zasadniczo ponoszą mieszkańcy. Wynagrodzenie za korzystanie z całego domu może być należne dopiero wtedy, gdy jeden współwłaściciel narusza prawa drugiego i wyłącza go ze współposiadania.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła