• Data: 2026-01-24 • Autor: Wioletta Dyl
Kupiłem działkę kilka lat temu. Przed zakupem przeprowadzono modernizację ewidencji gruntów z udziałem geodety, który wskazał istniejące słupki graniczne. Jeden z nich znajdował się na sąsiedniej działce, a fragment ogrodzenia sąsiada wchodził na mój teren. Zostałem o tym poinformowany i zaakceptowałem ten stan, zwłaszcza że sąsiad nie był obecny i nie podpisywał żadnych dokumentów ani przy modernizacji, ani przy ustalaniu granic.
Po kilku latach sąsiad zakwestionował przebieg granicy, twierdząc, że słupek stoi w złym miejscu, a dawniej ogrodzenie przebiegało inaczej. Złożył wniosek o rozgraniczenie działek i nie chce się porozumieć, zapowiadając jednocześnie wystąpienie do sądu z roszczeniem o zasiedzenie. Nie mam wiedzy, jak dokładnie przebiegała granica kilkadziesiąt lat temu i zastanawiam się, czy lepiej ustąpić, czy bronić swoich praw przed sądem.
.jpg)
W przedstawionej sprawie zastosowanie mają przepisy Ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U.05.240.2027) oraz Rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. Nr 38, poz. 454).
Nieścisłości dotyczące powierzchni i przebiegu granic nieruchomości można rozstrzygnąć wyłącznie poprzez ich ustalenie i pomiar. Granice powinny zostać opisane w protokole granicznym i podpisane przez właścicieli sąsiednich działek, a następnie ujawnione w ewidencji gruntów.
Zgodnie z art. 29 ust. 1 i 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu granic poprzez określenie punktów i linii granicznych, ich utrwalenie w terenie oraz sporządzenie odpowiedniej dokumentacji. Rozgraniczenia dokonują wójt, burmistrz lub prezydent miasta, a w określonych przypadkach – sąd.
Czynności ustalania granic wykonuje geodeta upoważniony przez organ gminy (art. 31 ust. 1). Przy ustalaniu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy, dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej (art. 31 ust. 2). W razie braku lub sprzeczności danych możliwe jest ustalenie granicy na podstawie zgodnych oświadczeń stron (art. 31 ust. 3). Geodeta powinien dążyć do zawarcia ugody, która ma moc ugody sądowej (art. 31 ust. 4).
Jeżeli nie dojdzie do ugody, a brak jest podstaw do wydania decyzji administracyjnej, geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego spokojnego stanu posiadania, dokumentów i wskazań stron, sporządza opinię i przekazuje dokumentację organowi gminy (art. 34 ust. 1). Wówczas postępowanie administracyjne jest umarzane, a sprawa trafia do sądu, który rozpoznaje ją w trybie nieprocesowym (art. 34 ust. 2 i 3).
Alternatywnie możliwe jest wznowienie znaków granicznych na podstawie art. 39 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków, jeżeli istnieją dokumenty pozwalające na określenie ich pierwotnego położenia. Wznowienie następuje bez postępowania rozgraniczeniowego, jednak w razie sporu strony mogą wystąpić do sądu.
Instytucja zasiedzenia uregulowana jest w art. 172–176 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 172 § 1 k.c. do nabycia własności przez zasiedzenie konieczne jest samoistne, nieprzerwane posiadanie nieruchomości przez odpowiedni okres. W dobrej wierze okres ten wynosi 20 lat, a w złej wierze – 30 lat.
Dobra wiara występuje wtedy, gdy posiadacz jest w usprawiedliwionym przekonaniu, że przysługuje mu prawo własności. Decydujące znaczenie ma moment objęcia nieruchomości w posiadanie samoistne – późniejsza wiedza o braku prawa własności nie niweczy dobrej wiary.
Wniosek o rozgraniczenie nieruchomości co do zasady przerywa bieg zasiedzenia, co potwierdza orzecznictwo Sądu Najwyższego (m.in. wyrok z dnia 7 maja 2009 r., IV CSK 459/08 oraz z dnia 24 października 2012 r., III CSK 310/11).
Spór graniczny powinien być w pierwszej kolejności rozstrzygany w oparciu o dokumentację geodezyjną i obowiązujące procedury administracyjne. W razie braku porozumienia sprawa może zostać skierowana do sądu, który rozstrzygnie zarówno o przebiegu granicy, jak i ewentualnych zarzutach zasiedzenia. Sam fakt długoletniego korzystania z gruntu przez sąsiada nie oznacza automatycznie nabycia własności. Każdorazowo konieczna jest szczegółowa analiza dokumentów i stanu faktycznego.
Przykład 1
Właściciel działki po latach dowiaduje się, że ogrodzenie sąsiada stoi kilka metrów na jego terenie i dochodzi do sporu po modernizacji ewidencji gruntów.
Przykład 2
Sąsiad składa wniosek o rozgraniczenie nieruchomości, twierdząc, że dawne granice przebiegały inaczej niż obecnie wskazuje geodeta.
Przykład 3
W toku postępowania rozgraniczeniowego jedna ze stron podnosi zarzut zasiedzenia części gruntu użytkowanego od kilkudziesięciu lat.
Oferujemy kompleksowe porady prawne w sprawach dotyczących rozgraniczenia nieruchomości, sporów granicznych oraz zasiedzenia. Pomagamy w analizie dokumentów, wyborze właściwej drogi postępowania i ochronie praw właścicieli nieruchomości.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne - Dz.U. 1989 nr 30 poz. 163
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2009 r., sygn. akt IV CSK 459/08
4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2012 r., sygn. akt III CSK 310/11
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Wioletta Dyl
Radca prawny, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Udziela porad prawnych z zakresu prawa autorskiego, nowych technologii, ochrony danych osobowych, a także prawa konkurencji, podatkowego i pracy. Zajmuje się również sporządzaniem regulaminów oraz umów, szczególnie z zakresu e-biznesu i prawa informatycznego, które jest jej pasją. Posiada kilkudziesięcioletnie doświadczenie prawne, obecnie prowadzi własną kancelarię prawną.
Zapytaj prawnika