• Data: 2026-07-19 • Autor: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Sprzeciw jednego współwłaściciela drogi nie zawsze blokuje budowę wodociągu lub kanalizacji. Kluczowe jest jednak ustalenie, kto realizuje sieć, jaki ma być jej status oraz czy inwestycja ma podstawę w planie miejscowym albo decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego.
W zależności od okoliczności możliwe jest uzyskanie zezwolenia sądu na podstawie art. 199 Kodeksu cywilnego, ustanowienie służebności przesyłu albo administracyjne ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
Sam sprzeciw jednego współwłaściciela może uniemożliwić zawarcie umowy, podpisanie zgody na roboty albo ustanowienie prawa do korzystania z drogi, ale nie zawsze definitywnie zamyka drogę do realizacji inwestycji. Trzeba najpierw ustalić, czy chodzi o budowę sieci gminnej lub przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego, czy wyłącznie o prywatne przyłącza do poszczególnych nieruchomości.
Znaczenie ma również treść księgi wieczystej i dotychczasowych służebności. Służebność ustanowiona dla przewodów gazowych albo energetycznych ma zakres określony w umowie, orzeczeniu lub decyzji. Nie daje ona sama przez się prawa do ułożenia nowej sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Dla nowej infrastruktury potrzebny jest odrębny tytuł prawny.
W praktyce warto uzyskać od gminy lub przedsiębiorstwa dokument wskazujący inwestora, trasę sieci, szerokość pasa robót, sposób odtworzenia drogi, przyszłego właściciela urządzeń i zasady późniejszego dostępu do nich. Bez tych danych trudno ocenić, o jaką zgodę należy wystąpić i czy sprzeciw współwłaściciela jest racjonalnie uzasadniony.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z art. 199 Kodeksu cywilnego do rozporządzania rzeczą wspólną oraz innych czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Trwałe umieszczenie sieci w gruncie, ustanowienie służebności, zajęcie części drogi na czas robót i przyjęcie długoterminowych obowiązków związanych z dostępem do urządzeń zazwyczaj należy traktować jako czynności przekraczające zwykły zarząd. Ostateczna kwalifikacja zależy jednak od zakresu inwestycji i sposobu dotychczasowego korzystania z drogi.
Jeżeli jednomyślności nie ma, współwłaściciele, których udziały wynoszą łącznie co najmniej połowę, mogą wystąpić do sądu o rozstrzygnięcie. Nie chodzi więc o liczbę osób, lecz o wielkość udziałów. Sąd ocenia cel planowanej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli, w tym wpływ robót na przejazd, koszty, bezpieczeństwo, możliwość zabudowy i późniejszy dostęp do urządzeń.
Podobne problemy praktyczne pojawiają się przy inwestycjach takich jak przyłącze wodociągowe we wspólnej drodze. Im dokładniej opisany jest przebieg przewodów i sposób przywrócenia nawierzchni, tym łatwiej wykazać przed sądem, że inwestycja jest racjonalna i nie krzywdzi współwłaściciela zgłaszającego sprzeciw.
Wniosek składa się do sądu rejonowego właściwego według położenia nieruchomości. Uczestnikami postępowania powinni być wszyscy pozostali współwłaściciele. We wniosku trzeba precyzyjnie wskazać czynność, na którą ma zezwolić sąd, a nie ograniczać się do ogólnego żądania zgody na wodociąg.
Do wniosku warto dołączyć w szczególności:
Sąd może zezwolić na dokonanie opisanej czynności, ale nie powinien zastępować inwestora w opracowaniu jej technicznych i prawnych warunków. Dlatego żądanie musi być wykonalne i dostatecznie konkretne. Analogiczne znaczenie ma prawidłowe określenie zakresu prac przy czynnościach takich jak modernizacja wspólnej drogi.
Art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami pozwala staroście, wykonującemu zadanie z zakresu administracji rządowej, ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości przez zezwolenie na zakładanie i przeprowadzenie przewodów oraz urządzeń służących między innymi do przesyłania lub dystrybucji płynów. Przepis może obejmować sieć wodociągową i kanalizacyjną, ale nie działa automatycznie w każdej inwestycji gminnej.
Co do zasady muszą być spełnione łącznie następujące warunki:
Decyzję wydaje starosta, a nie sam inwestor. Samo pismo gminy o planowanej budowie nie zastępuje decyzji administracyjnej ani zgody właścicieli. W innych konfiguracjach własnościowych podobny tryb może mieć znaczenie także wtedy, gdy rozważany jest podział współwłasności i dostęp do wody.
Podmiot, który uzyskał zezwolenie z art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, powinien po wykonaniu prac niezwłocznie przywrócić nieruchomość do stanu poprzedniego. W przypadku drogi może to oznaczać odtworzenie podbudowy, nawierzchni, odwodnienia, poboczy i innych elementów naruszonych podczas robót.
Jeżeli pełne odtworzenie jest niemożliwe albo powoduje nadmierne trudności lub koszty, właścicielom może przysługiwać odszkodowanie za poniesione szkody. Odszkodowanie obejmuje również zmniejszenie wartości nieruchomości spowodowane ograniczeniem. Ustala je starosta w odrębnej decyzji, na wniosek podmiotu realizującego cel publiczny lub właściciela. Gdy instalacja uniemożliwia dalsze prawidłowe korzystanie z nieruchomości zgodnie z dotychczasowym sposobem albo przeznaczeniem, ustawa przewiduje także możliwość żądania nabycia nieruchomości.
Ostateczna decyzja z art. 124 stanowi podstawę wpisu ograniczenia w księdze wieczystej. Właściciel ma również obowiązek udostępniać nieruchomość w przyszłości w celu przebudowy, konserwacji i usuwania awarii urządzeń objętych decyzją, przy zachowaniu ustawowych zasad naprawienia szkód.
Jeżeli urządzenia mają wejść w skład przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego, typowym cywilnoprawnym zabezpieczeniem jest służebność przesyłu. Na podstawie art. 3051 Kodeksu cywilnego przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z obciążonej nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem urządzeń. Umowa powinna dokładnie opisywać trasę sieci, pas eksploatacyjny, zasady wejścia na grunt, odtworzenie drogi oraz wynagrodzenie.
Przy nieruchomości wspólnej dobrowolne ustanowienie służebności wymaga udziału wszystkich współwłaścicieli, ponieważ obciąża całą nieruchomość. Brak zgody może prowadzić do postępowania na podstawie art. 199 Kodeksu cywilnego, a niezależnie od tego przedsiębiorca, któremu właściciel odmawia ustanowienia służebności koniecznej do właściwego korzystania z urządzeń, może żądać jej ustanowienia przez sąd za odpowiednim wynagrodzeniem na podstawie art. 3052 § 1 Kodeksu cywilnego.
Przed wyborem rozwiązania trzeba ustalić, do kogo będą należały urządzenia po ich wybudowaniu. Zagadnienie to szerzej wyjaśnia artykuł o własności sieci wodociągowej. Dla prywatnego przewodu, który nie wejdzie w skład przedsiębiorstwa, właściwy tytuł prawny może być inny niż służebność przesyłu.
Nie należy utożsamiać sieci wodociągowej lub kanalizacyjnej z przyłączem do konkretnej nieruchomości. Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków przewiduje, że przedsiębiorstwo zapewnia budowę urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych ujętych przez gminę w planach oraz w uzgodnionym wieloletnim planie rozwoju i modernizacji. Natomiast budowę przyłącza do sieci co do zasady zapewnia na własny koszt osoba ubiegająca się o przyłączenie.
W relacjach między współwłaścicielami trzeba osobno uzgodnić koszty zajęcia i odtworzenia drogi, dokumentacji, ustanowienia służebności oraz prywatnych przyłączy. Nie każdy współwłaściciel musi być zainteresowany podłączeniem w tym samym zakresie. Dlatego projekt porozumienia powinien wskazywać, które wydatki dotyczą wspólnej nieruchomości, a które obciążają wyłącznie osoby korzystające z danego przyłącza.
Poniższe sytuacje pokazują, że właściwa procedura zależy od charakteru urządzeń, udziałów współwłaścicieli i dokumentów przygotowanych przez inwestora.
Czterech współwłaścicieli drogi ma udziały po 1/4. Trzech chce ustanowić odpłatną służebność przesyłu dla przedsiębiorstwa wodociągowego, a czwarty odmawia bez wskazania alternatywnej trasy. Wnioskodawcy mają łącznie 3/4 udziałów, dlatego mogą wystąpić do sądu na podstawie art. 199 Kodeksu cywilnego. Do wniosku dołączają projekt aktu, mapę pasa służebności, harmonogram robót i zasady odtworzenia nawierzchni.
Gmina realizuje sieć kanalizacyjną przewidzianą w planie miejscowym. Rokowania ze współwłaścicielami drogi nie doprowadzają do zgody, ponieważ jedna osoba sprzeciwia się każdemu przebiegowi. Inwestor składa do starosty wniosek z dokumentacją rokowań. Starosta bada zgodność inwestycji z planem, konieczność zajęcia gruntu i zakres ograniczenia, a po spełnieniu przesłanek może wydać decyzję z art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Dwóch właścicieli chce wykonać wyłącznie prywatne przyłącza do swoich domów, a planowana rura nie ma wejść w skład przedsiębiorstwa. W tej sytuacji nie należy automatycznie zakładać, że właściwa będzie służebność przesyłu albo decyzja z art. 124. Najpierw trzeba ustalić cywilnoprawny tytuł do ułożenia przewodu, zakres korzystania z drogi, odpowiedzialność za awarie i podział kosztów.
Może zablokować dobrowolną zgodę, jeżeli czynność wymaga jednomyślności. Nie zawsze kończy to sprawę: współwłaściciele mający co najmniej połowę udziałów mogą wystąpić do sądu na podstawie art. 199 Kodeksu cywilnego, a inwestor celu publicznego może rozważyć tryb administracyjny z art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Nie. Ustawa wymaga, aby udziały wnioskodawców wynosiły łącznie co najmniej połowę. Większość oblicza się według udziałów, a nie liczby współwłaścicieli.
Zazwyczaj nie. Zakres służebności wynika z dokumentu, który ją ustanowił. Nowa sieć wodociągowa lub kanalizacyjna wymaga odrębnej podstawy prawnej, chyba że wyjątkowo dotychczasowy tytuł został sformułowany szerzej i rzeczywiście obejmuje takie urządzenia.
Nie. Potrzebna jest zgoda właścicieli, odpowiednie prawo rzeczowe, orzeczenie sądu albo decyzja administracyjna, która może być wykonana. Samo wskazanie inwestycji w planach gminy nie daje prawa wejścia na cudzy grunt.
W trybie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami odszkodowanie przysługuje za szkody oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości. Przy umownej służebności przesyłu strony ustalają wynagrodzenie, a przy ustanowieniu jej przez sąd wynagrodzenie powinno być odpowiednie do zakresu obciążenia.
Osoba ubiegająca się o przyłączenie nieruchomości co do zasady finansuje własne przyłącze. Inaczej mogą wyglądać koszty budowy samej sieci oraz wspólnych prac w drodze, dlatego zakres i rozliczenia trzeba ustalić w dokumentacji inwestycji i porozumieniu współwłaścicieli.
Najpierw trzeba ustalić, czy planowana infrastruktura jest siecią publiczną, urządzeniem przedsiębiorstwa czy prywatnym przyłączem. Następnie należy sprawdzić udziały we współwłasności, treść księgi wieczystej, podstawę planistyczną inwestycji i projektowany tytuł do korzystania z gruntu.
Jeżeli czynność przekracza zwykły zarząd, zasadą jest zgoda wszystkich współwłaścicieli, lecz osoby mające co najmniej połowę udziałów mogą żądać rozstrzygnięcia sądu na podstawie art. 199 Kodeksu cywilnego. Gdy inwestycja realizuje cel publiczny, możliwe jest administracyjne ograniczenie korzystania z nieruchomości, ale dopiero po spełnieniu warunków art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w tym po przeprowadzeniu rokowań.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93; aktualny tekst jednolity: Dz.U. 2026 poz. 795.
2. Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami – Dz.U. 2026 poz. 399, w szczególności art. 124 oraz art. 128–130.
3. Ustawa z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków – Dz.U. 2024 poz. 757, z późniejszymi zmianami, w szczególności art. 15.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie gospodarczym, prawie pracy, prawie zamówień publicznych, a także w prawie konsumenckim i prawie administracyjnym. Obecnie prowadzi własną kancelarię radcowską oraz obsługuje spółki i instytucje państwowe.
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika